Oskar “DeerFluffy” Formella: “Region CIS całkowicie zdominował tegorocznego IEM-a” – wywiad

0
50
Intel Extreme Masters
Fot. ESL - Bart Oerbekke

Po zakończonym Intel Extreme Masters Katowice 2021, w którym zwycięzcą został zespół z regionu CIS – Gambit Esports, który w finale turnieju pokonał Virtus.pro 3:1, porozmawialiśmy z Oskarem “DeerFluffy” Formellą.

Michał Urban: Tegoroczny Intel Extreme Masters Katowice 2021 jest inny i to nie tylko pod względem tego, że rozgrywany jest w Internecie, ale przede wszystkim, z turnieju odpadły zespoły które przed rozpoczęciem były faworytami do końcowego zwycięstwa, tymczasem okazuje się że z fazy grupowej do play-off awansowały cztery zespoły reprezentujące region CIS.

Oskar “DeerFluffy” Formella: To prawda, a co ciekawe w tej czwórce nie ma zespołu NaVi! Gracze sprezentowali nam niejedna niespodziankę, jednak możemy śmiało powiedzieć, że zakwalifikowali się nie z przypadku, pokazali kawał dobrego CS-a!

Dużo się mówi na temat obecnej formy prezentowanej przez europejski skład (w zasadzie to bardziej bałkański) G2 Esports, które od momentu dołączenia NiKo do zespołu nie gra tak, jak jeszcze wcześniej. Co o tym myślisz? Mówi się także o potencjalnej zmianie kennyS.

Oskar “DeerFluffy” Formella: Myślę, że G2 troszeczkę zbyt szybko wymaga aby ich drużyna grała na najwyższym poziomie. Widzimy, że gra zawodników czasem jest wręcz idealna, czasem jednak bardzo problematyczna. Myślę, że jest to jeszcze pomimo względnie długiego czasu treningów, potrzebują więcej! Dziwią mnie jednak te pogłoski.. to zawsze wprowadza więcej stresu w kontaktach miedzy zawodnikami i też w samej ich głowie.

Wydaje mi się, że IEM Katowice 2021 w jakiś sposób zaprezentował, że jeśli chodzi o region CIS to jest już nie tylko Natus Vincere ze świetnie grającym s1mple’m, ale też Virtus.pro i YEKINDAR, Team Spirit, który ma chociażby magixxa, czy degstera, a także Gambit Esport w składzie z SH1RO.

Oskar “DeerFluffy” Formella: Powiedzmy sobie szczerze, region CIS całkowicie zdominował tegorocznego IEM-a, czego idealnym potwierdzeniem było rozpoczęcie polskiej transmisji dnia finałowego! Zakończenie po raz kolejny to potwierdziło – Gambit na szczycie i to w tak odświeżonym składzie.. strzeż się Europo!

Wydawało się również, że jednym z faworytów do zwycięstwa jest francuski zespół Team Vitality, a jednak odpadli w fazie grupowej przegrywając m.in. z Virtus.pro.

Oskar “DeerFluffy” Formella: Osobiście nie dawałem żadnych szans zespołowi Vitality. Powiem więcej, moja opinia o francuskim zespole jest znana nie od dziś, a granie pod jednego zawodnika na pewnym etapie po prostu nie da zwycięstwa.. Dodatkowo ostatnie zamieszania z obecnością apEX’a w drużynie też raczej nie wzmocniły ich szans..

Jak Tobie oglądało się tegoroczny IEM Katowice 2021, co było dla Ciebie najciekawsze?

Oskar “DeerFluffy” Formella: Z wielka przyjemnością, pomimo widoku zza domowego monitora. Spotkania na wysokim poziomie, bardzo duża liczba młodych i utalentowanych zawodników i jeszcze większa ilość niespodzianek, które lubimy najbardziej!

Jak Twoim zdaniem zaprezentował się polski zespół w fazie Play-In?

Oskar “DeerFluffy” Formela: Mówiąc o całym występie zespołu Wisła All in Games Kraków jestem bardzo mile zaskoczony. Chłopakom pomimo nie zakwalifikowania się, zdobytego doświadczenia nikt nie odbierze. Wydaje mi się, że sami zyskali dużej pewności siebie i poczucia, że po dłuższych treningach mogą wejść na wyższy poziom rozgrywki.

Zapytam o zespół, który przed samym turniejem miał również zmianę. Chodzi oczywiście o Finna „karrigana” Andersena i FaZe Clan. Co myślisz o ponownym transferze duńskiego zawodnika do amerykańskiej organizacji?

Oskar “DeerFluffy” Formella: O tym rozmawialiśmy już ostatnio. Karrigan wraca, jednak chyba zdawaliśmy sobie z tego sprawę, że w jeden dzień Rzymu nie zbudujemy i zespół FaZe znów potrzebuje czasu. Gra standardowa, bez większych z góry ustalonych taktyk, przez co musieli ulec brazylijskiej formacji..

Oprócz meczów na pewno ciekawie zaprezentowane było samo studio, oprawa tego wszystkiego. Pomimo, że to w Internecie. Co o tym powiesz?

Oskar “DeerFluffy” Formella: Organizatorzy jak zawsze stanęli na wysokości zadania. Firma ESL od zawsze przykładała uwagę do najmniejszych szczegółów i tez przez to jest nietkniętym diamentem, który zawsze wszystko dopina na ostatni guzik. Oglądało się to z czysta przyjemnością!

Więcej wywiadów z Oskarem “DeerFluffy” Formellą.


Poprzedni artykułENCE poznało swoich rywali w grupie na ESL Pro League
Następny artykułAOC U28P2A – nowy monitor do pracy i grania
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.