FaZe Clan wygrywa EPICENTER 2018!

0
Olof Olofmeister Kajbjer - FaZe Clan
Źródło: HLTV.org / FACEIT Major London 2018

W wielkim finale turnieju EPICENTER 2018 zagrały drużyny, które wcześniej już ze sobą grały o awans do półfinału. Wtedy, w meczu pomiędzy FaZe Clan a Natus Vincere, lepsza była drużyna z Ukrainy.

Pierwszą mapą finału był Mirage, Natus Vincere rozpoczęło grę po stronie broniącej i wygrali rundę pistoletową oraz kolejną, 2:0. FaZe Clan szybko powrócił do tego spotkania i wygrał aż osiem rund z rzędu, 2:8. Dopiero w końcówce pierwszej części meczu drużyna Danila „Zeusa” Teslenko wygrała dwie rundy, a pierwsza połowa zakończyła się wysokim prowadzeniem FaZe, 4:11.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła ukraińska formacja, która wygrała rundę pistoletową, 5:11, ale później to były rundy dla jednych i drugich. W rezultacie FaZe Clan okazało się lepszym zespołem na pierwszej mapie i wygrali z Natus Vincere wynikiem 16:12.

Zdecydowana gra FaZe Clan na mapie Dust2. Natus Vincere słabsze od swoich przeciwników.

Na mapie drugiej, czyli Dust2, pierwsza połowa zdecydowanie dla drużyny Finna „Karrigana” Andersena, która to od początku kontrolowała całe spotkanie. FaZe Clan rozpoczął mecz po stronie broniącej, wygrywając rundę pistoletową i kolejne cztery rundy, 5:0. Dopiero wtedy pierwszy punkt na swoim koncie zdobyli gracze Na’Vi, 5:1. Pierwsza część meczu to wspaniała i fantastyczna gra zespołu podopiecznych trenera „Robbana” i wynik 12:3.

W drugiej połowie, FaZe wygrał rundę pistoletową i następnie trzy rundy, wygrywając tym samym z Natus Vincere wynikiem 16:3.

FaZe Clan vs. Natus Vincere 16:12 – Mirage
FaZe Clan vs. Natus Vincere 16:3 – Dust2