Ciężki okres polskiego e-sportu. Znowu nie zagramy na Majorze!

0
Fot. Daniel Ranki

Właśnie skończyła się ostatnia tura otwartych kwalifikacji do ESL One Rio 2020. Niestety w żadnej z serii zawodów kwalifikacyjnych nie awansowała polska drużyna.

Jak wiadomo turniej rangi major to najważniejsze wydarzenie w świecie Counter-Strike’a. Od lat najlepsze drużyny z całego globu zbierają się jeden lub dwa razy do roku, aby wyłonić najmocniejszą ekipę.

Niegdyś Polska miała tam swoich reprezentantów. Legendarne, polskie Virtus.pro, któremu udało się zwyciężyć EMS One Katowice 2014! Również zajmowali miejsca na podium podczas PGL Major Kraków 2017, ESL Cologne 2016 czy DreamHack Winter 2014 oraz kilku innych zawodów.

Niestety od pewnego czasu jest inaczej. Polskie drużyny zdecydowanie wyglądają gorzej od europejskiej czołówki i zwyciężają co najwyżej mniejsze turnieje i to sporadycznie. Dla potwierdzenia moich słów warto zaznaczyć, że ostatni raz zameldowaliśmy się na majorze podczas StarLadder Berlin 2018. Było to we Wrześniu, a więc minęło już 1,5 roku. W między czasie odbyły się dwukrotnie takie zmagania, a jedno czeka nas już w Maju. Wcześniej wspomniane przeze mnie ESL One Rio 2020 odbywające się już na wiosnę to kolejny nieosiągalny cel dla polaków. Ostatnia tura otwartych kwalifikacji dopiero co się zakończyła i także tutaj nie zwyciężyła żadna z naszych drużyn.

Co jest powodem takich słabych wyników?

Ciężko powiedzieć, bo spadek formy w tak krótkim czasie na pewno nie jest czymś normalnym. Może po prostu byliśmy uzależnieni od niesamowitych Virtusów, wiedząc, że zawsze coś zaprezentują? Aktualnie mamy wiele ekip z potencjałem jak choćby Illuminar czy x-kom AGO. Do tego warto dodać, że w ostatnim czasie miało miejsce bardzo wiele zmian. Między innymi Michał “MICHU” Müller opuścił ojczyznę i zaczął pracę dla amerykańskiego Envy. Ciekawie było też w IHG. Daniel “STOMP” Płomiński oraz Oskar “oskarish” Stenborowski zostali odsunięci od składu, a ich miejsce zajęli Michał “snatchie” Rudzki i Karol “rallen” Rodowicz. Po rozpadzie ARCY dowiedzieliśmy się także, że legendy polskiego Counter-Strike’a czyli Filip “NEO” Kubski oraz Wiktor “TaZ” zakładają wspólnie skład. Miejmy nadzieję, że po kolejnych roszadach zaczniemy oglądać coraz lepszą grę naszych rodaków.

Ja już czekam z niecierpliwością, a Wy?


Subscribe
Powiadom o

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments