HONORIS dwukrotnie pokonane w meczu z GamerLegion. Polacy odpadają z Five to Nine Dawn 2

Fot. DreamHack/ Adela Sznajder
W drugim, decydującym meczu, HONORIS przegrało po raz drugi w fazie grupowej z europejskim składem – Team GamerLegion, który na dwóch mapach okazał się być zdecydowanie lepszy.

Nuke

Pierwszą mapą ponownej rywalizacji HONORIS z GamerLegion był Nuke. Polacy rozpoczęli mecz po stronie broniącej, ale już od początku było widać, że dla polskiego zespołu nie będzie to łatwa rywalizacja. Przegrywając rundę pistoletową, europejski skład wyszedł na prowadzenie 3:0. Kiedy wydawało się, że podopieczni Rasmusa “Guxa” Ståhla mają wszystko pod kontrolą, Wiktor “TaZ” Wojtas i jego koledzy zaczęli zdobywać rundy i na tablicy wyników był remis 4:4. Sytuacja na mapie Nuke zmieniała się z każdą minutą. Polacy wyszli na trzy rundy prowadzenia, 7:4. Pierwsza połowa meczu była bardzo wyrównana, a zakończyła się minimalnym zwycięstwem na korzyść GamerLegion, 7:8. 

Po zmianie stron, Filip “NEO” Kubski i jego zespół wygrał rundę pistoletową, 8:8.

W drugiej połowie, polski zespół grał zdecydowanie lepiej i przede wszystkim miał kontrolę meczu, prowadził, ale mimo wszystko, ich rywale odrabiali punkty, 12:10. Pomimo wyraźnego i zarazem korzystnego wyniku dla polskiej formacji, europejski skład odrobił rundy do swojego rywala, 13:12 a następnie zremisował 13:13, by po chwili wyjść na prowadzenie, 13:14. Końcówka rywalizacji na pierwszej mapie była niezwykle wyrównana, z tym że to rywale Polaków grali lepiej, 13:15. W rezultacie, HONORIS przegrało z GamerLegion na mapie Nuke 13:16.

Mirage

Drugą mapą był Mirage, który wybrali zawodnicy HONORIS. Polacy rozpoczęli mecz po stronie atakującej, ale przegrali rundę pistoletową i kolejne trzy rundy, więc już od początku GamerLegion postawiło swoje warunki, 1:4. To była zupełna dominacja ze strony Williama „meziiego” Merrimana i jego kolegów, 2:7. Polacy zaczęli odrabiać punkty do swoich rywali z GamerLegion, 4:9. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 5:10.

Po zmianie stron, rundę pistoletową wygrała europejska formacja, 5:11. Sytuacja zmieniła się na mapie ponownie, bowiem HONORIS zaczęło wygrywać rundy i odrabiać je do swoich rywali, 9:13. Kiedy wydawało się, że zwycięskie rundy przełożą się na wynik, tak faktycznie było, bo Filip „NEO” Kubski i jego koledzy je wygrywali, natomiast końcówka mapy należała do GamerLegion, który pokonał HONORIS, 16:12.  

HONORIS vs. Team GamerLegion 2:0
Nuke: 13:16
Mirage: 12:16

Zapraszamy do poprzedniego tekstu, w którym opisujemy relacje z drugiego meczu HONORIS przeciwko duńskiemu Lyngby Vikings.