AVEZ przegrywa ze SKADE w kwalifikacjach do Dreamhack Open Fall 2020 i odpada z dalszej rywalizacji o turniej główny

Paweł Byali Bieliński - Virtus.pro
Fot. StarLadder

To koniec. AVEZ Esport przegrywa z bułgarskim SKADE w zamkniętych kwalifikacjach do Dreamhack Open Fall 2020 i tym samy polska formacja odpada z dalszej walki o turniej główny.

Pierwszą mapą rywalizacji pomiędzy AVEZ Esport oraz SKADE był Mirage wybrany przez Bułgarów. Polacy rozpoczęli po stronie broniącej, jednak przegrali rundę pistoletową, co wykorzystali reprezentanci SKADE wychodząc tym samym na prowadzenie 0:3. Początek nie należał do polskich zawodników, którzy chwilę po rozpoczęciu pierwszej połowy przegrywali 0:6. Od momentu zwycięstwa w siódmej rundzie i zdobycia pierwszego punktu, podopieczni Jędrzeja „B0gdana” Rokity nie dali za wygraną i odrobili punkty do swoich oponentów z Bułgarii, doprowadzając do remisu, 6:6, a nawet wychodząc na prowadzenie 7:6.  Pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem AVEZ 9:6.
W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrało AVEZ, czym podwyższyli swoje prowadzenie 10:6. Wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku i za chwilę polska formacja powiększy wynik nawet 12:6, ale zawodnicy SKADE w rundzie eco okazali się lepsi, 10:7. Po chwili, bułgarska formacja doprowadziła do remisu 10:10. Zarówno AVEZ jak i SKADE walczyły jak równy z równym, cały czas wychodząc na jednopunktowe prowadzenie, chociaż pod koniec meczu na mapie Mirage wydawało się, że to Polacy mają pełną kontrolę i za chwilę będzie zwycięski koniec, ale w tym momencie jednak zespół Teodora „SPELLANA” Nikolova po wygraniu rundy eco, zaczął wygrywać kolejne z nich. Paweł „byali” Bieliński i jego koledzy mieli prowadzenie, ale to SKADE doprowadziło ponownie do remisu i również do dogrywki. W dogrywce lepsi okazali się gracze SKADE, którzy pokonali AVEZ wynikiem 19:16.

Drugą mapą był Nuke wybrany przez AVEZ. Polacy rozpoczęli mecz po stronie atakującej, wygrywając rundę pistoletową, a następnie cztery rundy z rzędu, tym samym powiększając swoją przewagę 4:1, a następnie 5:1. Dopiero przy wyniku 9:2, SKADE zaczęło odrabiać punkty do swoich oponentów reprezentujących AVEZ i faktycznie odrobili cztery rundy, natomiast pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla polskiej formacji.
W drugiej połowie, Piotr „Nawrot” Nawrocki i jego zespół wygrał rundę pistoletową 10:6. Jednak szybko dali o sobie znać rywale z Bułgarii, wygrywając kolejną z nich i kolejne dwie, więc wynik był co prawda korzystny dla Polaków, ale to były tylko dwie rundy przewagi 10:8. Po chwili, z przewagi ze strony polskiej nie zostało dosłownie nic, a reprezentanci SKADE doprowadzili do remisu 10:10.  Polska formacja ponownie wyszła na prowadzenie, ale szybko odpowiedzieli rywale bułgarscy rywale, wygrywając trzy rundy z rzędu, 12:13. Końcówka meczu była niezwykle wyrównana, ale to AVEZ okazało się być lepsze, pokonując SKADE 16:14.

Trzecią i decydującą mapą rywalizacji polsko-bułgarskiej był Train. Polacy rozpoczęli tę mapę po stronie broniącej, ale przegrali rundę pistoletową. Początek meczu na trzeciej mapie nie rozpoczął się dobrze dla Kamila „KEIa” Pietkuna i jego kolegów. Od momentu zwycięstwa w rundzie pistoletowej gracze SKADE powiększyli swoje prowadzenie do pięciu rund wygranych z rzędu, natomiast polska formacja nie wiedziała, jak może przeciwstawić się swoim oponentom. Bułgarzy wyszli na znaczne prowadzenie 7:0. Podopieczni Jędrzeja „B0gdana” Rokity co prawda wygrali trzy rundy, ale to było za mało na to, by chociaż odrobić punkty do swoich przeciwników, którzy całkowicie zdominowali pierwszą połowę 10:3. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 12:3 dla SKADE.
W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrali Bułgarzy, którzy wygrywając tę rundę potwierdzają całkowitą dominację z ich strony 13:3. W rezultacie, AVEZ przegrywa ze SKADE 4:16.

AVEZ Esport vs. SKADE 1:2
Mirage: 16:19
Nuke: 16:14
Train: 4:16


0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Zapraszamy również do relacji z meczu pomiędzy AVEZ oraz SKADE. […]