ENCE przegrywa z Team Vitality w pierwszym meczu ESL Pro League Season 14

0
16
PGL Major Stockholm 2021
Fot. facebook.com/enceesports

W pierwszym meczu ESL Pro League Season 14, ENCE musiało uznać wyższość swoich rywali z francuskiego Team Vitality. 

Pierwszą mapą meczu pomiędzy ENCE oraz Team Vitality był Mirage. ENCE, w składzie którego gra dwóch, polskich zawodników, Olek „hades” Miskiewicz oraz Paweł „dycha” Dycha rozpoczęło po stronie atakującej, ale przegrali rundę pistoletową i kolejną, więc to rozpoczęcie nie było najlepsze w wykonaniu międzynarodowej formacji. Jednak po chwili sytuacja nieco się zmieniła, bo ENCE odrobiło straty punktowe, a nawet wyszło na prowadzenie 3:2, ale później sprawy w swoje ręce wzięli reprezentanci Teamu Vitality wychodząc na prowadzenie 7:5. W końcówce pierwszej części meczu, Mathieu „ZywOo” Herbaut i jego koledzy nie dali wygrać ani jednej rundy swoim rywalom i mieli kontrolę nam meczem. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 10:5 dla Francuzów.

Po zmianie stron, drugą rundę pistoletową wygrał Dan „apEX” Madesclaire i jego koledzy, wychodząc na znaczne prowadzenie i powiększając wynik do sześciu rund przewagi, 11:5. Pomimo porażki w rundzie pistoletowej, podopieczni sAwy wygrali sześć rund z rzędu i wydawało się, że są o krok od tego, aby doprowadzić do remisu, ale tak się nie stało. Reprezentanci Teamu Vitality wyszli na prowadzenie 13:10. Wydawało się, że kiedy francuska drużyna zdobyła punkt meczowy, za chwilę ten mecz się zakończy, a tutaj jednak nie. Olek „hades” Miskiewicz i jego koledzy odrobili punkty do swoich rywali z Francji, ale w rezultacie Team Vitality pokonał ENCE wynikiem 16:14.

Drugą mapą był Overpass, na którym ENCE rozpoczęło mecz po stronie broniącej, ale ponownie przegrało rundę pistoletową. Początek meczu nie układał się po myśli reprezentantów fińskiej organizacji, którzy nie potrafili przeciwstawić się swoim rywalom, przegrywając 4:0.  Paweł „dycha” Dycha i jego zespół wygrali co prawda dwie rundy, ale cały czas mecz był kontrolowany przez zawodników Vitality, którzy podwyższali swoje prowadzenie, 7:2. Joonas „doto” Forss i jego koledzy zaczęli odrabiać punkty do zawodników Vitality i udało im się to, 8:5. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla Teamu Vitality. Runda pistoletowa w drugiej połowie meczu również należała do Richarda „shoxa” Papillona i jego kolegów, czym podwyższyli swój wynik do czterech rund przewagi nad swoim rywalem, 10:6. W pewnej chwili, Francuzi ponownie dali o sobie znać wychodząc na jeszcze wyższe prowadzenie, 14:8. W rezultacie, Team Vitality pokonało ENCE 16:8.

ENCE vs. Team Vitality 0:2
Mirage: 14:16
Overpass: 8:16

Warto również przeczytać wywiad z Kubą “kubikiem” Kubiakiem na temat ESL Pro League Season 14.


Poprzedni artykułHONORIS wygrywa otwarte, polskie kwalifikacje do V4 Future Sports Festival 2021
Następny artykułXyp9x odejdzie z Astralis?
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.