Dominik Nowakowski: aktualny sezon ESL Pro League powinien być ciekawy i kto wie, może pełen zaskoczeń.

0
50
Intel Extreme Masters Rio Major 2022
Fot. facebook.com/domekcs
Przed rozpoczynającym się jutro nowym sezonem ESL Pro League Season porozmawiałem z komentatorem e-sportowym, Dominikiem Nowakowski.

Michał Urban: Zanim przejdziemy do rozmowy na temat nadchodzącego, nowego sezonu ESL Pro League, chciałbym Cię zapytać, jak oceniasz prezentacje drużyn i cały turniej Intel Extreme Masters Katowice 2022?

Dominik Nowakowski: Muszę przyznać, że zapomniałem jak to jest siedzieć pośród takiej ilości fanów i oglądać spotkanie bezpośrednio, na żywo. Cieszę się, że ta edycja IEM Katowice odbyła się już z udziałem publiczności i mogliśmy razem cieszyć się tym świętem. Jeżeli chodzi o samą prezentację drużyn to oczywiście szkoda, że Wisła nie awansowała do kolejnych etapów rywalizacji chociaż ich występ nie zaliczyłbym do najgorszych. Niewątpliwie fenomenem tego turnieju jest FaZe, które pokazało, że pomimo wielu przeciwności są wstanie zagrać bajecznie i wspiąć się na pierwsze miejsce.  Zmierzając już ku samej ocenie turnieju to na pewno szkoda, że nie zobaczyliśmy większej ilości map w spodku, chociaż tutaj też komiczna sytuacja, ponieważ każdy kto oglądał te spotkania na pewno jest syty emocji.

Zasadniczo mamy początek roku na światowej scenie. Jak Twoim zdaniem wygląda prezentacja zespołów?

Z dobrej strony zaprezentowało się G2 Esports, które ponownie pokazało, że mierzą wysoko, ale ewidentnie klątwa drugiego miejsca nadal nad nimi wisi. Sam m0NESY podczas tego niewielkiego okresu już zebrał ogromną ilość fanów i pokazał jak ważną jest częścią drużyny. Sporym zaskoczeniem było dla mnie Movistar Riders a małym rozczarowanie BIG, które potrzebuje w końcu przebicia, bo z turnieju na turniej coraz słabiej świecą w rankingu ogólnoświatowym. Oczywiście, nie mogło zabraknąć tej wisienki na torcie, czyli FaZe. Mam ogromną nadzieję, że w końcu będziemy mogli podziwiać stabilną grę tego zespołu, bo na to wszystko wskazuje ich przygoda podczas IEM Katowice 2022.

Przejdźmy do ESL Pro League. Patrząc na wszystkie zespoły, kto według Ciebie jest faworytem do zwycięstwa w swoich grupach?

W grupie A mocnym kandydatem do zwycięstwa jest ekipa prowadzona przez NiKo, ale na pewno warto mieć na uwadze szwedzkich zawodników. Już niejednokrotnie pokazali, że brak devica może zostać niezauważony jeżeli, każdy w zespole wykona swoją pracę. Grupa B jest miejscem gdzie może się naprawdę wiele wydarzyć, ponieważ mamy FaZe i Vitality  oraz ekipę, która będzie walczyła o każdy punkt – ENCE. Grupa C wydaję się spokojnym miejscem, pomimo obecności Gambit, które jeżeli przystąpi do rywalizacji jako zespół bez oficjalnej nazwy, to aktualnie nie wygląda na ekipę, która mogłaby namieszać. Pozostaje nam w takim wypadku jeszcze grupa D gdzie mamy Na’Vi, Heroic oraz Astralis co nie ułatwia wyłonienie faworyta.

Jak oceniasz szanse grupowe jedynego, polskiego zespołu, którym będzie AGO?

Łatwo nie będzie, ponieważ  ESL Pro League to rozgrywki na bardzo wysokim poziomie z drużynami, które celują w bardzo ambitne cele na 2022 rok. Nie zmienia to jednak faktu, że na pokładzie naszego jedynego polskiego statku są jednak doświadczeni zawodnicy, którzy powinni postawić opór nawet najlepszym zawodnikom na świecie. Ciężko na pewno mówić o fali zwycięstw oraz o pierwszym miejscu w grupie, ale uważam, że powinniśmy zobaczyć kilka wygranych spotkań.

Czy Twoim zdaniem w rywalizacja drużyn w grupach będzie wyrównana?

Do pewnego stopnia, na pewno zobaczymy pojedynki, które będziemy mogli nazwać  – starcie Dawida z Goliatem. Natomiast w grupach są też zespoły, które dobrze siebie znają oraz zawodnicy, którzy znają się jeszcze z poprzednich drużyn a to powinno zagwarantować nam ciekawe widowisko.

Warto dodać, że oprócz x-kom AGO, w ESL Pro League zagra także ENCE, w składzie którego gra dwóch polskich zawodników: Olek „hades” Miśkiewicz oraz Paweł „dycha” Dycha. Jak ocenisz ich grę na turnieju IEM Katowice i jak oceniasz ich szanse w grupie podczas ESL Pro League?

Jedno trzeba przyznać “HadEz” zaprezentował się z tak dobrej strony, że wszyscy łapaliśmy się za głowę. Dodatkowo dycha ponownie pokazał, że jest niezwykle skutecznym zawodnikiem o stabilnej formie. Jeżeli chodzi o ich szanse podczas ESL Pro League to uważam, że są w stanie zajść naprawdę daleko. Bardzo mocno im tego życzę, ponieważ zasłużyli za trud włożony w rozwój ekipy.

Czy jest jakiś zespół, któremu będziesz kibicował?

Oczywiście, że tak. Na pierwszym miejscu są polskie ekipy oraz akcenty czyli AGO oraz ENCE, później drużyna, której już od dawna kibicuje – Berling International Gaming.

Co możesz powiedzieć o wszystkich grupach?

Przede wszystkim to, że bardzo dobrze rozlokowały się wszystkie najmocniejsze ekipy. Dzięki temu, w każdej grupie mamy więcej niż jednego faworyta a to sprawia, że ciekawej rywalizacji powinno być dużo więcej. Zobaczymy jak to oczywiście sprawdzi się w praktyce, ale zakładam, że aktualny sezon  ESL Pro League powinien być ciekawy i kto wie, może pełen zaskoczeń.

Co sądzisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Poprzedni artykułProblemy G2 Esports przed rozpoczęciem rywalizacji w ramach ESL Pro League
Następny artykułTrzy zespoły zaproszone do BLAST Premier Spring Showdown 2022
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.