fbpx
Strona głównaPcMod.plArtykułyUrszula "Xirreth" Klimczak - ENCE

Urszula “Xirreth” Klimczak – ENCE

ENCE, fińska organizacja e-sportowa, której reprezentantem jest Paweł “Dycha” Dycha w ostatnim czasie na światowej scenie Counter-Strike: Global Offensive prezentuje się dobrze. Na temat całego zespołu miałem okazję porozmawiać z Managerem europejskiej formacji, którym na co dzień jest Urszula “Xirreth” Klimczak.

Michał Urban: Ula, w ENCE jesteś od października 2022 roku. Czy po Twoim dołączeniu do fińskiej organizacji widzisz jakieś zmiany w zespole, u zawodników, ogólnie?

Ula “Xirreth” Klimczak: Gdy dołączyłam do ENCE w październiku rok temu organizacja była na 17 miejscu w rankingu HLTV. Obecnie jesteśmy w top 5. Wiec zdecydowanie to, co się u nas dzieje jest to zmiana na duży plus. Zauważalne zmiany na pierwszy rzut oka to przede wszystkim zmiana dynamiki zespołu, wzmocnienie relacji, podbudowanie pewności siebie części zawodników oraz zbudowanie głodu wygrywania.

Początek 2023 roku dla ENCE dość trudny, chociaż nie najgorszy, patrząc po wynikach. Później faktycznie zespół miał problemy z formą, Major w Paryżu zupełnie nieudany. Co się stało?

Ula “Xirreth” Klimczak: Każdy zespół przechodzi przez 4 fazy rozwoju zespołu. Dla nas Major był drugą fazą — fazą burzy. Oznacza to, że zespół się „docierał”. Poznawaliśmy się, uczyliśmy się komunikacji, testowaliśmy swoje granice oraz cierpliwość, głównie dlatego, że Nertz miał do opanowania niesamowicie dużo strategii, których używa zespół. Jest to ciężki, ale też naturalny moment dla każdego zespołu i tylko determinacja i systematyczna praca mogą pomóc zespołowi wyjść z tego dość trudnego momentu, w którym są oczekiwania, a nie ma jeszcze wyników.

Pierwszym turniejem po przerwie wakacyjnej był Intel Extreme Masters Dallas 2023, w którym ENCE zaprezentowało się bardzo dobrze, zagrali w wielkim finale, w którym pokonali MOUZ. To było doskonałe rozpoczęcie drugiej połowy sezonu. Zupełna metamorfoza.

Ula “Xirreth” Klimczak: Tutaj bardzo duże znaczenie miała zmiana dynamiki zespołu oraz podejścia do pracy zespołowej. Ważne bardzo też jest to, że drużyna spędzała ze sobą coraz więcej czasu. Trenowali bardzo dużo, poznawali się, opracowywali strategie, słuchali się nawzajem. Ogranie, ale też i relacje są tak samo ważne w każdym zespole. Jako nowa drużyna bardzo dużą wagę przykładaliśmy do atmosfery, którą budowaliśmy przy każdym spotkaniu, bez względu na to czy chodziło o wyznaczanie celi, czy o dyskusję po meczu. Bez wzajemnego szacunku oraz zaufania nie da się współzawodniczyć na najwyższym poziomie.

Następnie trzy turnieje: ESL Challenger Katowice 2023, Intel Extreme Masters Cologne 2023 i ostatnio Gamers8, w których ENCE grało w finale, a w nich niestety porażki. Z czego to może wynikać?

Ula “Xirreth” Klimczak: Nie nazwałabym trzech finałów pod rząd porażką. Raczej dużym progresem. Każdy z nas wspinając się po drabince sukcesu, musi opanować szereg umiejętności, by móc iść dalej. Obecnie nasza drużyna jest na etapie definiowania potrzeb, które pozwolą zrobić ten krok do przodu. Na obecną chwilę jestem bardzo dumna z progresu, który poczyniliśmy. Niedawno świętowaliśmy top 10 rankingu, a obecnie utrzymujemy się w top 5. Każdy awans do finału to dla nas w pewnym sensie analiza potrzeb, szukanie dalszego rozwoju. Nie zapominajmy, że jest to skład, który gra razem pół roku, dlatego nie należy upatrywać tych wyników w kategorii porażek. Należy je postrzegać jako badanie możliwości i analizowanie potrzeb do dalszego rozwoju.

Porozmawiajmy o tym, co przed ENCE, czyli rywalizacja w ESL Pro League Season 18. Jak idą przygotowania?

Ula “Xirreth” Klimczak: Przygotowania idą pełną parą. Widzę już zmęczenie u chłopaków. Ilość pracy i turniejów, które przed nami pokazują nam, że jest to mocno pracowity dla nas sezon. Rozpędzeni już jesteśmy jak widać.

W poprzednim sezonie byliście na Malcie. Czy poza grą, mieliście okazję na zwiedzenie kraju?

Ula “Xirreth” Klimczak: Tak. Zawsze planuje zawodnikom zajęcia dodatkowe w miejscu, w którym gramy. Także na ten sezon, mam zaplanowane ciekawe czynności budujące relacje i atmosferę w zespole. Natomiast to wszystko zależy mocno od tego, jaki wynik osiągniemy i ile meczów będziemy mieli do rozegrania. Każdy dzień wolny to dla nas bonding.

Jak prezentuje się studio ESL na Malcie?

Ula “Xirreth” Klimczak: Jest to wielka konferencyjna sala hotelowa, z tego co mi opowiadano kiedyś, to była mała arena sportowa. Przestrzeń jest otwarta. Oglądając zawodników, widzę też casterów, ale i inne zespoły. Zdecydowanie wolę taki klimat rozgrywek, niż ciasne hale, w których echo nie pozwala na swobodną grę.

Następnie ENCE czeka rywalizacja w Australii – Intel Extreme Masters Sydney 2023.

Ula “Xirreth” Klimczak: Tak w październiku Australia, a w listopadzie czeka nas Perfect World Chiny. Jak widzisz dość pracowicie u nas.

Który z turniejów, w tym roku, do tej pory był dla Was najtrudniejszy?

Ula “Xirreth” Klimczak: Dla mnie EPL Malta wiosenna. Nowy zawodnik, dużo obserwacji, ale też zmian, które należało wprowadzić, by jak najszybciej pozwolić zawodnikom na pracę w dobrej atmosferze.

Co sądzisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0
Michał Urban
Michał Urban
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Warto przeczytać