Strona głównaPcMod.plNewsyCrytek udostępnia kod źródłowy CryENGINE na GitHub

Crytek udostępnia kod źródłowy CryENGINE na GitHub

Firma Crytek postanowiła wyjść na przeciw deweloperom i udostępniła na GitHubie pełny kod źródłowy silnika CryENGINE. David Kaye wyjaśnia w swoim poście, że taki ruch pozwoli ludziom korzystającym z ich produktu, wyszukiwać szybciej wszystkie zmiany w kodzie i narzędziach. Warto tutaj zaznaczyć, że udostępnienie kodu nie jest jednoznaczne z otwartą licencją. Crytek nadal wymaga wykupienia odpowiedniej licencji, o czym jest dokładnie napisane na samym końcu.

License

The source code in this repository is governed by the CRYENGINE license agreement, which can be read in full at https://www.cryengine.com/ce-terms.

GitHub ma bardzo ułatwić porównywanie nowszych wersji ze starymi, dzięki wbudowanym odpowiednio funkcjom. Do tej pory trzeba było pobrać dwie paczki, rozpakować i ręcznie śledzić zmiany, lub przy pomocy odpowiednich narzędzi.

Co sądzisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Michał Olber
Michał Olberhttp://olber.pl/
Zawodowo zajmuję się pisaniem newsów i artykułów na portalu PCMod.pl. Prócz tego składam i naprawiam komputery dla znajomych oraz klientów. Moja przygoda z komputerami, zaczęła się pod koniec liceum, czyli w roku 2005, kiedy to złożyłem swój pierwszy zestaw. Wciągnęło mnie to na tyle, że do dnia dzisiejszego nie ma dnia, abym nie dowiedział się czegoś nowego ze świata nowoczesnych technologii. Kiedy inni pasjonują się super samochodami, ja potrafię ucieszyć się z dobrze wyglądającego i wydajnego procesora, płyty głównej, karty graficznej, obudowy itp. Od przeszło 10 lat przygotowuję wirtualne konfiguracje i składam komputery. Jest to moja wielka pasja, którą staram się należycie pielęgnować, codziennie ucząc się czegoś nowego i utrwalając obecną wiedzę do perfekcji.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Warto przeczytać