ENCE pokonuje Team Vitality w ramach ESL Pro League!

0
30
ENCE
Fot. ESL/Stephanie Lindgren

Wczoraj ENCE, w składzie którego gra dwóch polskich zawodników: Olek “hades” Miśkiewicz oraz Paweł “dycha” Dycha pokonało FaZe Clan wynikiem 2:1, a dzisiaj podopieczni Eetu “sAwy” Sahy pokonali francusko-duńskie Team Vitality 2:0. Obecnie ENCE zajmuje pierwsze miejsce w grupie B.

Pierwszą mapą rywalizacji pomiędzy ENCE oraz Team Vitality była mapa Mirage, na której ENCE rozpoczęło grę po stronie atakującej, wygrywając rundę pistoletową i kolejne dwie rundy, wychodząc tym samym na prowadzenie 3:0. Jednak po chwili Dan “apEX” Madesclaire i jego zespół zaczął odrabiać punkty i przyniosło to efekty w postaci remisu 4:4. Następnie Marco “Snappi” Pfeiffer na moment przejęli inicjatywę w meczu, wygrywając kolejne dwie rundy, ale nie trwało do długo, bowiem ponownie ich rywale odrobili punkty 5:6. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla ENCE.

Po zmianie stron rundę pistoletową wygrali reprezentanci Team Vitality, więc wydawało się, że wszystko idzie po myśli podopiecznych Danny’ego “zonica” Sorensena, ale nic z tego, bowiem po chwili ENCE zaczęło wręcz dominować swojego przeciwnika wygrywając sześć rund z rzędu, 15:7. Mathieu “ZywOo” Herbaut i jego zespół pod koniec meczu wygrał jeszcze jedną rundę, ale zapewne nie było to dla nich pocieszenie, 15:8. W rezultacie, ENCE pokonało Team Vitality wynikiem 16:8.

Drugą mapą meczu pomiędzy ENCE oraz Team Vitality był Dust2. ENCE rozpoczęło grę po stronie broniącej, wygrywając rundę pistoletową i kolejne trzy rundy, wychodząc tym samym na prowadzenie 4:0, więc początek dla europejskiego składu był bardzo dobry. Jednak po chwili do głosu doszli reprezentanci francusko-duńskiego zespołu. Dan “apEX” Madesclaire i jego koledzy wygrali sześć rund z rzędu, wychodząc na prowadzenie 6:4. Końcówka pierwszej połowy meczu była wyrównana i zakończyła się wynikiem 8:7 dla Team Vitality.

W drugiej połowie rundę pistoletową wygrało Team Vitality, powiększając swoje prowadzenie 9:7, ale było to chwilowe, bo zaraz po tym, ENCE nie tylko odrobiło punkty do swojego oponenta, ale wyszło na prowadzenie 12:9. Chwilę później, Emil “Magisk” Reif i jego zespół odrobił punkty do ENCE, 12:11. Końcówka meczu należała jednak do ENCE. W rezultacie, ENCE pokonało Team Vitality wynikiem 16:11.

Transmisja z ESL Pro League z polskim komentarzem dostępna na kanale ESL.TV Polska.

Przed rozpoczęciem rywalizacji w ESL Pro League porozmawialiśmy z Dominikiem Nowakowskim.

Co sądzisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Poprzedni artykułGAM3RS_X z polską transmisją PGL Major Antwerp 2022!
Następny artykułTeam Liquid bez trenera rozpocznie rywalizację w ramach ESL Pro League
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.