ENCE pokonuje Fnatic i awansuje do ćwierćfinału ESL Pro League Season 15

0
50
ENCE
Fot. ESL/Stephanie Lindgren

Podczas fazy grupowej w ramach ESL Pro League Season 15 ENCE, w składzie którego gra dwóch polskich zawodników: Olek “hades” Miśkiewicz oraz Paweł “dycha” Dycha zaprezentowali się bardzo dobrze. Podopieczni Eetu “sAwy” Sahy zajęli drugie miejsce i awansowali do fazy play-off, w której ich rywalem było Fnatic. Alex “ALEX” McMeekin i jego koledzy w swojej grupie zajęli trzecie miejsce.

Totalna dominacja na pierwszej mapie

Pierwszą mapą rywalizacji pomiędzy ENCE oraz Fnatic był Overpass, na którym Marco “Snappi” Pfeiffer i jego koledzy zaczęli grę po stronie broniącej. Jednak lepiej grę zaczęli reprezentanci brytyjskiego zespołu, bowiem wygrali rundę pistoletową i wydawało się, że kolejne rundy również będą należeć do nich, ale nic z tego. Olek “hades” Miśkiewicz i jego zespół bardzo szybko odpowiedział, wychodząc tym samym na prowadzenie 3:1. Fnatic zdobyło jeszcze jedną rundę, ale później to była całkowita dominacja ze strony Marco “Snappi” Pfeiffera i jego kolegów, którzy wygrali sześć rund z rzędu, powiększając tym samym swoje prowadzenie w meczu, 9:2. Fnatic wygrało pojedyncze rundy, natomiast pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11:4 dla ENCE.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrało ENCE i kolejne dwie, 14:4. Alex “ALEX” McMeekin i jego zespół wygrał jedną rundę, ale to było zdecydowanie za mało, aby w jakimś stopniu myśleć o odrobieniu punktów do swoich rywali, 14:5. W rezultacie ENCE pokonało Fnatic 16:5.

Drugą mapą był Nuke i tutaj była zupełnie inna gra obydwu zespołów. ENCE zaczęło grę po stronie atakującej, wygrywając rundę pistoletową oraz kolejne dwie, więc początek dla zespołu Pawła “dychy” Dychy i jego kolegów był bardzo dobry, ale później rozpoczęła się dominacja ze strony podopieczni Jamiego “keity” Halla, którzy po pierwszej połowie wygrywali wynikiem 11:4. W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrali podopieczni Eetu “sAwy” Sahy i następnie zaczęli dominować swojego oponenta. Fnatic wygrało jeszcze jedną rundę, ale to było za mało. W rezultacie, ENCE pokonało Fnatic wynikiem 16:12.

Już w czwartek, ENCE zagra przeciwko hiszpańskiej formacji Movistar Riders, która w swojej grupie zajęła pierwsze miejsce, nie przegrywając żadnego meczu.

Transmisja z ESL Pro League z polskim komentarzem na kanale ESL.TV Polska. Warto przeczytać: Przed nami faza play-off ESL Pro League.

Co sądzisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Poprzedni artykułAMD Ryzen 5000 – debiut całkowicie nowych modeli procesorów
Następny artykułMSI prezentuje nowe dyski SSD z linii Spatium, czyli M450 i M470
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.