Za nami 4 tydzień gier ESL Mistrzostw Polski Jesień 2020, a w nim same jednostronne wyniki i brak remisów. Swoją pozycję znacząco podkreśliła Wisła Kraków, a Izako Boars i AVEZ wypełniły powinność.
Zdominowany poniedziałek
Pierwszy dzień rywalizacji rozpoczął się od spotkania AVEZ przeciwko PompaTeam. Mecz, w którym zdecydowanym faworytem była ekipa „ośmiorniczek” skończył się bez większej niespodzianki. Podopieczni Jędrzeja „Bogdana” Rokity zwyciężyli obie mapy inkasując na swoje konto 6 cennych punktów (16:5 Nuke, 16:12 Vertigo). W następnych zmaganiach tego dnia mogliśmy oglądać Izako Boars deklasujące zespół Gaminate. „Dziki” odniosły sukces wygrywając najpierw 16:4 Nuke, a następnie 16:6 na mapie Train.
Krótki wtorek
We wtorek mogliśmy śledzić tylko jedno spotkanie, ale za to jakie. Wisła All In Games! Kraków stawiła czoła x-kom AGO. W tym pojedynku „na szczycie” ciężko było o wskazanie rywala, ponieważ z jednej strony „jastrzębie” grały niedawno w ESL Pro League, ale z drugiej dopiero straciły dwóch ważnych zawodników. Następną kwestią jest fakt straty trenerów przez obie ekipy. Mariusz „Loord” Cybulski oraz Mikołaj „miNIr0x” Michałków otrzymali bany na działalność w Counter-Strike’u spowodowane wykorzystywaniem błędu gry. Obowiązuje one przez określony czas, a w tym przypadku jest to kolejno sześć i trzy miesiące. W takim wypadku oba zespoły musiały radzić sobie bez swoich szkoleniowców, co było dodatkowym utrudnieniem. Ostatecznie zwycięsko z tego starcia wyszła ekipa Grzegorza „SZPERO” Dziamałka, która wygrała obie mapy (16:12 Train, 16:14 Dust 2).
Najlepszym graczem całej kolejki został wybrany Patryk „ponczek” Wites, który zanotował K/D ratio na poziomie 1.26.
Więcej informacji, w tym o całym terminarzu czy pełnych statystykach graczy, możemy zobaczyć na stronie internetowej ESL Mistrzostwa Polski.
Zapraszam również do naszych poprzednich tekstów opisujących zeszłe kolejki rozgrywek.