To będzie naprawdę ciekawy mecz, dwie drużyny które jak na razie radzą sobie w turnieju doskonale, ale czy to ostatecznie wystarczy do miejsce w finale?
ESL One Cologne 2018 to najlepszy przykład na to, że drużyna BIG – sami gospodarze – potrafią grać na najwyższym poziomie.
W dzisiejszym, pierwszym meczu półfinałowym zagra Astralis oraz Natus Vincere. Duńczycy każdy z turniejów zaliczają do bardzo udanych, bo zazwyczaj to oni znajdują się w meczu finałowym. Ukraińska formacja ma również coś do udowodnienia, przede wszystkim fakt, że po wczorajszym meczu przeciwko Fnatic, nadal są bardzo mocną drużyną i mogą zagrać w niedzielnym meczu, który zakończy niemiecki turniej.
Jednak, to nie jest jedyny półfinał który zobaczymy w dniu dzisiejszym. Oprócz pojedynku duńsko-ukraińskiego, będziemy mogli oglądać mecz BIG kontra FaZe Clan. Tutaj należy się zastanowić, czy BIG sobie poradzi? FaZe Clan to przecież doskonała drużyna, która chce osiągnąć swój sukces i powalczyć o to, by ponownie pokazać się z jak najlepszej strony, wygrywając turniej w Niemczech.
Przypomnę tylko, że niemiecka drużyna od początku turnieju radzi sobie fenomenalnie. Na początku pokonali amerykańskie Team Liquid, ale musieli uznać wyższość podopiecznych Jimmy’ego „Jumpy” Berndtssona, z którymi przegrali 0:2. W kolejnym meczu pokonali australijskie Renegades 2:1 oraz nowy skład Francuzów z G2 Esports.
Po wynikach zespołu gospodarzy widać, że na pewno po Kolonii miejsce w rankingu HLTV.org będzie wyższe (teraz są na pozycji 25).
Ale najpierw należy pokonać formację prowadzoną przez Finna „Karrigana” Andersena, a oni również chcą pokazać, że ten finał i turniej należy do nich, prezentując swoją świetną grę. Jestem ciekaw meczu pierwszego, bo on również będzie bardzo interesujący.