Zakończyły się dwa dni rywalizacji w grupie B podczas ESL Pro League Season 14 i mamy ogromną sensację. G2 Esports w ciągu dwóch rozegranych meczów nie ma na swoim koncie żadnych punktów. Jednak największą sensację zrobili czescy zawodnicy reprezentujący organizację Sinners, którzy pokonali G2 Esports.
Czeska sensacja
Czy przed meczem Sinners kontra G2 Esports ktoś z was powiedziałby, że to Czesi pokonają trzecią, najlepszą drużynę świata? Raczej nikt. A tu okazało się, że Tomáš „oskar” Šťastný i jego koledzy pokonali formację Nikoli „NiKo” Kovača 2:1. Jednak sama gra podopiecznych Tomáša „tomkeejsa” Tomka naprawdę mogła się podobać. Zawodnicy grali pewnie i zdecydowanie.
G2 Esports z drugą porażką
Przeciwko Sinners to była jedna przegrana, ale druga przegrana była wczoraj w meczu przeciwko OG Esports, w którym gra Mateusz „mantuu” Wilczewski. Obecnie Nemanja „nexa” Isaković i jego zespół zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy.
Wykorzystana szansa forZe
Warto przypomnieć, że rosyjscy reprezentanci forZe w ESL Pro League Season 14 biorą udział jako zastępca za australijskie Renegades, ale Almaz „almazer” Asadullin i jego koledzy doskonale wykorzystują swoje szanse, które otrzymali w ramach 14. sezonu ESL Pro League. Rosjanie wygrali dwa mecze. W pierwszym meczu pokonali Complexity, a w drugim meczu pokonali Virtus.pro.
Więcej informacji o ESL Pro League Season 14. Transmisja z polskim komentarzem dostępna na kanale ESL.TV Polska.