Łukasz “Hermes” Pożyczek: “Nie mogę się doczekać pierwszych meczów” [WYWIAD]

0
68
Łukasz
Fot. ESL

Przed rozpoczynającym się turniejem BLAST Premier: Fall Groups 2022 miałem okazję porozmawiać z komentatorem e-sportowym – Łukaszem “Hermesem” Pożyczkiem.

Michał Urban:  Przed nami pierwszy duży turniej po przerwie wakacyjnej – BLAST Premier: Fall Groups 2022. Poznaliśmy grupy i pierwsze mecze, w jakich zagrają drużyny. Na początek zapytam, jak oceniasz grupy i czy Twoim zdaniem rywalizacja w będzie wyrównana?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Myślę, że najważniejsza kwestia jest zawarta już w samym pytaniu. To pierwszy, poważny turniej po przerwie wakacyjnej, a doświadczenie poprzednich lat i przerw dla graczy pokazuje nam, że będzie to jeden z najtrudniejszych do przewidzenia turniejów. Z jednej strony na pewno najwięksi wejdą już po pierwszym cyklu przygotowań, a z drugiej nadal nie będą mieli rytmu meczowego. W przypadku niektórych zespołów w momencie, gdy udzielam tego wywiadu, nie wiemy nawet, w jakim składzie ostatecznie zagrają. Dla mnie to jeden z tych niewielu przypadków, gdy ewentualna grupa śmierci, to tylko teoria.

Który zespół według Ciebie jest kandydatem do zwycięstwa całego turnieju?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Bez wątpienia wszyscy spoglądać będziemy na tych, którzy zachwycali nas tuż przed przerwą wakacyjną. FaZe nic nie zmieniało, bo nie musiało, Natus Vincere tylko potwierdziło wiarę w sdy, Astralis miało niezły występ w Kolonii. Jest Ninjas in Pyjamas, o którym możemy już mówić, jako drużynie z właściwym stażem. Mimo to — nie ma co ukrywać — najciekawiej będzie w tym drugim szeregu. Nie ma drużyny, która czegoś nie starała się zmienić. Z całej stawki bez zmian pozostały wcześniej wspomniane FaZe, NAVI, Astralis oraz Ninjas in Pyjamas. Nawet Heroic z jabbim zagrało przecież tylko jeden turniej.

Kto Twoim zdaniem jest faworytem do zwycięstwa w poszczególnych grupach?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Jak już powiedziałem, takie typowanie w tej chwili jest wyjątkowo trudne. Mimo wszystko w A wskażę na OG oraz Astralis. B to przede wszystkim NAVI, ale w walce o 2. miejsce spodziewam się niespodzianki. Może to szansa Complexity? Grupa C to zdecydowanie FaZe i chyba czas na Heroic, choć ciekaw jestem przygotowania BIG, które dopiero co wprowadziło do składu k1to w miejsce tiziaNa.

Co możesz powiedzieć na temat pierwszych meczów?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Najwyższego poziomu spodziewam się w meczu NIP-u z Astralis. Obie drużyny grają razem dość długo, natomiast w każdym innym zestawieniu mamy albo wyraźnego faworyta, albo dużą niewiadomą.

Przejdźmy w takim razie do grup. W grupie A znajduje się OG Esports, w składzie którego gra polski zawodnik Maciej „F1KU” Miklas, a w czasie przerwy wakacyjnej w zespole była zmiana. Za Mateusza „mantuu” Wilczewskiego do składu dołączył Abduchalik „degster” Gasenov. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: To idealnie odzwierciedla aktualny poziom indywidualny CS-a i presję, jaką wywierają utalentowani gracze, którzy czekają na swoją szansę. W maju polecieli niko oraz valde, w czerwcu mantuu zachorował i zastąpił go „tymczasowo” degster, a w lipcu ten ostatni był już zakontraktowany w miejsce Polaka. Jeden gorszy moment i możesz wypaść z karuzeli. Szczególnie gdy cały zespół ma gorszy okres.

Masz oczekiwania względem drużyn podczas pierwszego turnieju po przerwie wakacyjnej?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Dla mnie — pomimo stawki — to jednak duży poligon doświadczalny. Pierwsza, ale na pewno nie ostateczna, weryfikacja wszystkich transferów, które pojawiły się w ostatnich tygodniach. Czeka nas sporo nieprzewidywalności, dużo szarpanej gry u wielu drużyn i improwizacji.

Która grupa według Ciebie jest najmocniejsza?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Patrząc na staż składów, czas na przygotowania, to wskazałbym na A lub B.

Jak ocenisz pierwszą połowę sezonu na światowej scenie CS:GO?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: FaZe, FaZe i jeszcze raz FaZe. Choć tutaj duże brawa należą się karrigaN’owi. Przechodząc do FaZe powiedział, że prawdziwy zespół zobaczymy pod koniec 2021. Musieliśmy poczekać jeszcze dwa dodatkowe miesiące, ale chyba było warto. Wygrany Major, zdobyte Katowice i Kolonia. Dwa gorsze lany to „tylko” najlepsza 6. 

Co powiesz o zmianach w drużynach?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Przede wszystkim mam wrażenie, że to jeszcze nie koniec transferów. Wszystko musi się jednak rozstrzygnąć do momentu wyjazdu zespołów na BLAST-a oraz do zamknięcia składów z myślą o EPL-u (ok. 15 sierpnia). Osobiście — choć pewnie niewiele osób ma podobny tok myślenia — czekam na występy Heroic oraz BIG. Bo albo już drużyna miała przetarcie i czas na dopracowanie elementów, albo do składu wchodzi mocny indywidualnie zawodnik, który jednak doskonale zna cały system. Na G2, Vitality czy Liquid po pełnych przygotowaniach będziemy musieli chwilę poczekać. Czasami chaos i bardzo luźna gra może zadziałać, ale nie długoterminowo.

Jak ocenisz turnieje BLAST-a?

Łukasz “Hermes” Pożyczek: Absolutny top. Zeszłoroczne finały całego cyklu to wizualnie jedno z najlepszych wydarzeń, jakie mieliśmy w historii CS:GO, godne samego Majora. Nie mogę się doczekać pierwszych meczów. Odpoczęliśmy, więc pora na CS-a!

Co sądzisz o tym artykule?
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Poprzedni artykułHikvision rozpoczyna działalność w polsce z podzespołami Hikstorage
Następny artykułHama prezentuje najnowsze nauszne słuchawki Bluetooth Freedom Lit
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj