ESL Gaming

Ekipa ESL One przeprowadziła wywiad z wiceprezesem ds. marketingu Mercedes-Benz CarsJensem Thiemerem. Dokonano tego podczas turnieju ESL One Hamburg 2017. Podpytano się na temat dotychczasowych sukcesów oraz imprezy, która lada dzień odbędzie się w Polsce.

Jens Thiemer

Sporty elektroniczne to wszechogarniający trend. Jakie możliwości widzi Pan dla Mercedes-Benz jako nowego sponsora w świecie eSportów?

eSport jest przede wszystkim doskonałym narzędziem docierania do młodych ludzi. To ważny element, reprezentujący dużą część naszych inicjatyw w dziedzinie rozrywki. Naszej marce pozwala skuteczniej docierać do nowych grup docelowych i zyskiwać ich entuzjazm. Dlatego uważam, że nasz plan wspierania eSportów zapewnia nam bardzo dobrą pozycję i skuteczne przygotowanie na przyszłość.

Czym różni się sponsoring eSportów od wspierania bardziej tradycyjnych dyscyplin sportowych?

W porównaniu z wieloma znanymi strukturami sportowymi, takimi jak piłka nożna, tenis czy inne dyscypliny, które można uznać za bardziej tradycyjne, eSporty charakteryzują się znacznie większą dynamiką. Ponieważ oferują nam ogromną elastyczność, nie stawiają nas w sytuacji, w której pełnimy wyłącznie funkcje sponsorskie. Przeciwnie – możemy działać tu jak prawdziwy partner. Dla mnie to jeden z doskonałych przykładów na współtworzenie wielkich turniejów. Przykładowo, jesteśmy partnerami ESL (Electronic Sports League – Liga Sportów Elektronicznych, przyp. tłum.), co daje nam znaczne możliwości w tworzeniu prawdziwej wartości dla grupy docelowej.

Współpraca z ESL wystartowała w ub.r. w Hamburgu. Jak wyglądały Wasze pierwsze doświadczenia?

Dla nas był to pełny sukces. Codziennie stykaliśmy się z ponad 10 tysiącami uczestników, fanów oraz, oczywiście, z milionami fanów za pośrednictwem portali streamingowych. Ale nie tylko – mogliśmy też przetestować naszą nową aktywność. Wprowadziliśmy nagrodę „Mercedes MVP” (MVP – Most Valuable Player, z ang. najcenniejszy gracz). Nagrodziliśmy najlepszego zawodnika całego turnieju, głosowali na niego fani, a dodatkowo, poza zaszczytami, najlepiej oceniony gracz – czyli MVP – otrzymał od nas nowiutkiego Mercedesa.

Jak fani zareagowali na Waszą firmę jako tradycyjnego sponsora?

Należymy do grona bardzo niewielu firm, które nie są w tym otoczeniu postrzegane jako tzw. sponsorzy endemiczni, czyli miejscowi. Jesteśmy na tym polu zupełnie nowym graczem. Byłem jednak absolutnie zaskoczony bardzo pozytywnymi reakcjami, z jakimi się zetknęliśmy. Myślę, że nasza perspektywa jako partnera nie różni się od tej, jaką ma społeczność eSportów. To niesamowite, jak ta społeczność nawiązuje bezpośredni kontakt z nowymi partnerami, właśnie takimi jak my, i potrafi docenić ich zaangażowanie w eSporty.

W Katowicach odbędzie się pierwszy turniej klasy Major w Dota 2. Jakie znaczenie ma ta konkretna impreza dla Mercedes-Benz?

Od pewnego czasu Katowice są swego rodzaju epicentrum europejskich eSportów – a to z uwagi na serię Intel Extreme Masters, która uchodzi za pierwszą wielką eSportową imprezę w Europie. W ostatnich latach dzięki temu turniejowi miasto zbudowało sobie reputację miejsca otwartego na nowoczesnego technologie, a w szczególności na kulturę młodzieżową. Ponieważ od kilku lat Katowice goszczą turnieje Intel Extreme Masters, to zdążyły już ugruntować swoją pozycję. Dlatego jesteśmy bardzo dumni, że możemy być dodatkowym partnerem pierwszego turnieju klasy Major w Dota 2 w tym wspaniałym mieście.

Eksperci uważają, że szum wokół eSportów to dopiero początek. Zgadza się Pan z nimi?

Zdecydowanie. Jeśli popatrzeć na liczby rywalizujących graczy z całego świata, eSporty to zjawisko masowe. Na całym globie obserwujemy dynamiczny rozwój wskaźników, obserwujemy ogromne nagrody pieniężne, no i mamy po prostu do czynienia z fascynującą platformą. Jestem przekonany, podobnie jak wielu ekspertów, że pewnego dnia eSporty staną się bardziej znaczące niż dzisiaj piłka nożna. I, oczywiście, że nie osiągnęliśmy jeszcze ich pełnego potencjału. Ta platforma ma nam jeszcze wiele do pokazania.