Turniej ESEA Global Challenge został anulowany. Szanse na awans dla Polaków do ESL Pro League pozostają

Fot. Facebook.com/ agoesports
Pandemia koronawirusa ponownie zebrała żniwo, turniej ESEA Global Challenge został anulowany. Pomimo tej smutnej informacji, szansa na awans dla Polaków do ESL Pro League pozostaje. Jakim sposobem? Organizatorzy postanowili przenieść rozgrywki do internetu. 

Odłożony w początkowej fazie turniej ESEA Global Challenge został ostatecznie anulowany. W związku z tym najlepsze drużyny z MDL nie udadzą się do USA. Pomijając fakt, że zamiast rozgrywek offline zobaczymy rozgrywki online, to został także ustalony nowy podział drużyn. Został on wymuszony ze względu na położenie drużyn na świecie. Podobnie jak w poprzednich sezonach MDL drużyny podzielono na dwie drabinki. Jedna drabinka składa się z drużyn europejskich, a w drugiej drabince znajdą się drużyny z Ameryki Północnej.

Największymi poszkodowanymi zaistniałej sytuacji zostały drużyny regionu Azji i Oceanii, ponieważ tam rozgrywki w ogóle się nie odbędą. W ramach rekompensaty zespól ORDER, a także Lucid Dream otrzyma dziesięć tysięcy dolarów. 

Turniej w regionie europejskim rozpocznie się już 7 sierpnia. Podczas tych rozgrywek zobaczymy Michała “snatchiego” Rudzkiego wraz z Pawłem “dycha” Dychą w zespole Sprout. Nie zabraknie także polskiej drużyny x-kom AGO. Transmisję z rozgrywek będziemy mogli oglądać tutaj