Świetny występ polskich zespołów w grupie Home Sweet Home Cup 8.

0
Fot. Facebook.com/ reatzcsgo

Za nami kolejny dzień rozgrywek Home Sweet Home Cup 8. Dotychczas z grupy A udało się bez problemu wyjść drużynie x-kom AGO, a wczoraj dołączyły do niej Illuminar Gaming oraz HONORIS. 

Illuminar 16:5 Copenhagen Flames

 W pierwszym spotkaniu grupy C ekipa Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego podejmowała duńskie Copenhagen Flames. Przeciwnik był mocny, ale jak się okazało nie straszny dla polskiej formacji. Rozgrywka na mapie Nuke od początku była kontrolowana przez IHG, które najpierw zwyciężyło połowę wynikiem 11-4, a potem zakończyło rywalizację 16:5. Najlepszym zawodnikiem okazał się być Paweł „rearz” Jańczak, który zdobył 21 zabójstw oraz zanotował rating wysokości 1.70.

HONORIS 16:12 Japaleno

W drugim meczu fazy grupowej mogliśmy oglądać konfrontację HONORIS ze szwedzkim Japaleno.Tutaj również spotkanie potoczyło się po myśli polskich zawodników. Wiktor „TaZ” Wojtas wraz z kolegami odnieśli sukces na mapie Mirage wynikiem 16:12. 

Illuminar 2:1 HONORIS

Decydujące spotkanie o pierwszym miejscu w grupie odbyło się pomiędzy dwoma polskimi formacji. Mecz rozpoczął się od mapy Dust 2, na której – mimo początkowej dominacji IHG – zwyciężyło HONORIS. Potem wszystko się odwróciło. Paweł „innocent” Mocek wraz z kolegami odbili się od dna zwyciężając 16:12 na  mapie Vertigo, a następnie mapę Train wynikiem 16:14. Na pochwałę zdecydowanie zasługują obie ekipy, ponieważ zafundowały nam bardzo ciekawe oraz wyrównane spotkanie. 

HONORIS 2:1 Copenhagen Flames

W spotkaniu przegranych ekipy Duńczycy okazali się być lepsi od Jalapeno – i właśnie dlatego stanęli na przeciwko HONORIS w meczu decydującym o wyjściu z drugiego miejsca grupy C. Pierwszą mapą był Train, czyli wybór Polaków. Właśnie dlatego oczekiwaliśmy od nich sukcesu. Tak się jednak nie stało i początek należał do przeciwników ekipy Filipa „NEO” Kubskiego. Mimo dobrego występu Polaków musieli uznać wyższość przeciwników przegrywając 19:17. Następnie przeszliśmy na Inferno, gdzie mogliśmy oglądać jeszcze bardziej wyrównaną i zaciętą walkę. HONORIS doprowadziło do wyniku 15-14, jednak w ostatniej chwili wymknęło im się zwycięstwo i musieli podjąć rękawice w dogrywce. Tam rywalizacja okazała się być dużo dłuższa niż się spodziewano. Ostatecznie Polacy zwyciężyli wynikiem 28:25 i trzeba było rozgrywać decydującą mapę, którą był Nuke. Od samego początku dominowali Duńczycy doprowadzając do stanu 11:4 na półmetku. Po zmianie stron gra obu ekip wyglądała jednak zupełnie inaczej. Ekipa Daniela „STOMP’a” Płomińskiego oddała zaledwie jedną rundę zwyciężając wynikiem 16:12. Duży w tym udział miał jeden z Polskich zawodników – Kamil „reiko” Cegiełko. 20-latek zdobył 25 fragów oraz osiągnął rating na poziomie 1.48. 

Ten dzień możemy zdecydowanie zaliczyć do udanych w kontekście występów polskich drużyn. Oba zespoły wyszły ze swojej grupy Home Sweet Home Cup, a co więcej udało się tego dokonać także AGO kilka dni temu. Miejmy nadzieję, że nasza scena w końcu idzie w dobrym kierunku i takie rezultaty staną się dla nas niedługo codziennością. 

Tekst dotyczący świetnego występu „Jastrzębi” można znaleźć tutaj

Wszystkie spotkania turnieju Home Sweet Home Cup 8 możemy oglądać na polskim lub angielskim kanale za pośrednictwem platformy twitch.tv


Subscribe
Powiadom o

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments