Star Citizen świętuje 4 lata. Nowa garść filmów od Cloud Imperium Games

0

Cloud Imperium Games świętuje czwartą rocznicę udanej zbiórki na Kickstarterze na grę Star Citizen. Wtedy to udało się zebrać imponującą, jak na owe czasy kwotę ponad 6 milionów dolarów. Chris Roberts był wtedy pewnego rodzaju gwarancją udanej gry i dlatego tyle osób pokusiło się na wpłaty. Ale na tym zbiórka się nie skończyła. W grudniu 2015 roku przekroczono 100 milionów dolarów, a kwota cały czas rosła.

Można by rzec, że jest to ewenement na skalę do tej pory nie spotykaną. Mimo, że początkowy próg wejścia do gry jest wysoki, sporo osób podejmuje to ryzyko. Ale wracając do samego setna. Z okazji 4 rocznicy, przygotowano sporo nowych materiałów filmowych.

Pojawiło się sporo nowych okrętów: Idris, Javelin, Bengal, Drake Caterpillar, Drake Herald, Origin 85X i Esperia Prowler.

Bardzo ciekawie wygląda również moduł Star Marine. Walczą tutaj przeciwko sobie dwie drużyny, wewnątrz i na zewnątrz stacji kosmicznej.

, z okazji czwartej rocznicy zakończenia zbiórki na Kickstarterze, przygotowało sporo nowych materiałów wideo.

Od przeprowadzenia zbiórki na Star Citizen (zakończonej ogromnym sukcesem), minęło cztery lata. Wówczas udało się zebrać ponad 6 milionów dolarów, co teraz wydaje się niewielką kwotą – w grudniu 2015 przekroczono barierę 100 milionów dolarów, do tej pory budżet gry przekroczył 130 milionów.

Czwartą rocznicę zakończenia zbiórki Cloud Imperium uczciło specjalną transmisją i przygotowało nowe materiały wideo. Możemy na nich przyjrzeć się największym okrętom: Idris, Javelin i Bengal, jak również mniejszym statkom: Drake Caterpillar, Drake Herald, Origin 85X i Esperia Prowler. Równie interesujący jest film przedstawiający moduł Star Marine, czyli strzelaninę z perspektywy pierwszej osoby, gdzie dwie drużyny walczą wewnątrz i na zewnątrz stacji kosmicznej.

Cloud Imperium ogłosiło również, co ma w planach na najbliższe tygodnie. Z zamieszczonych tu informacji wynika, że wersja alfa 2.6, których częścią jest Star Marine, zadebiutuje już 8 grudnia. Twórcy zamierzają też dokończyć prace związane z balansem rakiet, zachowaniem kamery, interfejsem czy muzyką. Oczywiście, nie są to sztywno ustalone ramy, więc jeśli nastąpi jakaś obsuwa, raczej nikogo to nie zdziwi.