Firma TRANSCEND poszerzyła swoją ofertę dysków zewnętrznych o nowe modele StoreJet 25M3S i StoreJet 25M3G. Ich wymiary to 13 cm długości, 8,1 cm szerokości i zaledwie 1,6 cm grubości. Oba modele odznaczają się wyjątkową wytrzymałością na uszkodzenia zewnętrzne czy upadki. Urządzenia skonstruowane są z gumowej powłoki antypoślizgowej, pod którą kryje się wewnętrzny amortyzator oraz wzmocniona obudowa zewnętrzna.

Dyski są zgodne ze standardami amerykańskiej armii dla testów upadkowych (MIL-STD-810G METH 516.6 Proc. IV). Od innych modeli z tej serii StoreJet 25M3S i 25M3G różnią się wymiarami: są krótsze o 1,6 mm i węższe o 3 mm.

Nośniki wyposażono w port USB 3.1 pierwszej generacji. Maksymalna oferowana pojemność to 2 TB. Dysk twardy TRANSCEND StoreJet 25M3S dostępny jest w kolorze wojskowej zieleni. Natomiast dysk 25M3G w odcieniu żelaznej szarości. Dedykowany przycisk na obudowie pozwala w razie potrzeby ponownie podłączyć nośnik bez konieczności wyciągania go z portu USB. Przycisk ten pełni również drugą funkcję – aktywuje wykonywanie backupu danych. Niezbędne jest wówczas oprogramowanie TRANSCEND Elite, które wspiera zarządzanie danymi, m.in. poprzez szyfrowanie plików czy synchronizację wybranych folderów. Drugim oprogramowaniem rekomendowanym przez TRANSCEND jest RecoveRx umożliwiające odzyskanie danych. Obie aplikacje można za darmo pobrać ze strony internetowej producenta.

TRANSCEND StoreJet 25M3S i StoreJet 25M3G

Sugerowane przez producenta ceny dysków TRANSCEND StoreJet 25M3S i 25M3G wynoszą 229 PLN za wersje 1 TB oraz 359 PLN za 2 TB. Dyski są już dostępne w sprzedaży w Polsce. Produkty objęte są trzyletnią gwarancją producenta.


ŹRÓDŁOpl.transcend-info.com
Poprzedni artykułGood Game – Warszawskie Targi Gier z polskimi drużynami esportowymi
Następny artykułThe_Happy_Hob ukończył trylogię Dark Souls bez otrzymania obrażeń
Zawodowo zajmuję się pisaniem newsów i artykułów na portalach OSWorld.pl i PCMod.pl. Prócz tego składam i naprawiam komputery dla znajomych oraz klientów. Moja przygoda z komputerami, zaczęła się pod koniec liceum, czyli w roku 2005, kiedy to złożyłem swój pierwszy zestaw. Wciągnęło mnie to na tyle, że do dnia dzisiejszego nie ma dnia, abym nie dowiedział się czegoś nowego ze świata nowoczesnych technologii. Kiedy inni pasjonują się super samochodami, ja potrafię ucieszyć się z dobrze wyglądającego i wydajnego procesora, płyty głównej, karty graficznej, obudowy itp. Od przeszło 7 lat przygotowuję wirtualne konfiguracje i składam komputery. Jest to moja wielka pasja, którą staram się należycie pielęgnować, codziennie ucząc się czegoś nowego i utrwalając obecną wiedzę do perfekcji.