Sprout może awansować na IEM Beijing-Haidian. Warunek? Wygrana z North

0
IEM Beijing-Haidian 2020
Fot. BLAST
Trwają zamknięte kwalifikacje do Intel Extreme Masters Beijing 2020, w których nie zobaczymy żadnej, polskiej formacji ze względu na wczorajszą porażkę Illuminar Gaming przeciwko duńskiemu North, ale dzisiaj może się to zmienić. Na turnieju głównym być może zobaczymy Sprout w składzie z Michałem „snatchie” Rudzkim oraz Pawłem „dycha” Dychą. Niemiecko-polski zespół podejmie North.

W grze o awans na Intel Extreme Masters Beijing 2020 pozostało już tylko dwóch, polskich zawodników: Michał „snatchie” Rudzki oraz Paweł „dycha” Dycha, którzy reprezentują niemiecką organizację Sprout. Wczoraj niestety, ale Illuminar Gaming w meczu przeciwko North musiało uznać wyższość swoich duńskich rywali, przegrywając z nimi oraz odpadając z dalszej fazy kwalifikacji. O ile wczorajsza rywalizacja pomiędzy zespołem prowadzonym przez Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego, a Mathiasa „MSL-a” Lauridsena została w pewnym momencie zdominowana przez Duńczyków, tak dzisiaj North nie będzie mieć tak łatwo przeciwko trójce Niemców oraz dwójce Polaków, którzy prezentują się rewelacyjnie. Warto również przypomnieć o tym, że Sprout już raz awansowało na turniej główny – DreamHack Open Fall 2020, więc dzisiaj wystarczy tylko jeden mecz, jedno zwycięstwo, aby zakwalifikować się i zagrać na Intel Extreme Masters Beijing-Haidian 2020. 

Było dobrze, a może być jeszcze lepiej

Sprout grę w zamkniętych kwalifikacjach rozpoczęło od pokonania Illuminar Gaming 2:0, następnie pokonali kazachską formację K23 2:1, ale w finale górnej drabinki podopieczni Niclasa „enkay J” Krumhorna musieli uznać wyższość rosyjskiego Spirit, z którym przegrali 1:2. 

Więcej informacji o kwalifikacjach do Intel Extreme Masters Beijing-Haidian 2020 na oficjalnej stronie.

Sprout vs. North, godz. 19:00