Podsumowanie grup A i B na BLAST Premier Fall Series 2020

0
BLAST Premier Fall Series 2020
Fot. BLAST - Joe Brady
Po tygodniu BLAST Premier Fall Series 2020 pora na podsumowanie dwóch grup turnieju, w którym rywalizacja stała – jak zawsze – na bardzo wysokim poziomie. Na pewno polskich kibiców cieszy fakt, że w grupie A zespół w składzie, którego gra Mateusz „mantuu” Wilczewski – OG awansował na finały. A co jeszcze działo się w pierwszym tygodniu turnieju?

Zwycięskie OG Esports, pewny awans na finały BLAST Premier Fall Series 2020

Od początku rywalizacji w grupie A podopieczni Caspra „ruggaha” Due’a prezentowali się rewelacyjnie. Na inaugurację pokonali amerykańskie Evil Geniuses 2:1, a następnie rosyjsko-ukraińskie Natus Vincere 2:0, aby w finale grupy ponownie pokonać drużynę Oleksandra „s1mple’a” Kostylieva 2:1. Dla wyjaśnienia, Mateusz „mantuu” Wilczewski jest jedynym, polskim zawodnikiem który gra na BLAST Premier Fall, dlatego tym bardziej należy się cieszyć z bardzo dobrej dyspozycji naszego gracza.

W grupie B mieliśmy jeszcze ciekawszą sytuację i nawet nie chodzi o rozgrywki, ale o drużyny i składy. W składzie FaZe Clan znalazł się szwedzki zawodnik, były gracz Fnatic – Olof „olofmeister” Kajbjer, który powrócił do gry po blisko półrocznej przerwie od profesjonalnej gry. Jednak nie tylko to działo się w tym składzie. Przede wszystkim w składzie europejskiej formacji nie było już Nikoli „NiKo” Kovača, który zmienił barwy drużyny na G2 Esports. To nie koniec informacji. Z funkcji trenerskiej w drużynie amerykańskiej organizacji zrezygnował Serb – Janko „YNk” Paunović

Grupa B – grupa debiutów

Można śmiało powiedzieć, że w grupie B podczas BLAST Premier Fall Series 2020 mieliśmy również debiuty. Oprócz Olofa „olofmeistera” Kajbjera w składzie FaZe Clan, swój debiut w Complexity Gaming miał również Australijczyk, były zawodnik 100Thieves – Justin „jks” Savage. Co ciekawe, w pierwszym meczu europejska formacja grała przeciwko Team Vitality, gdzie również zadebiutował nowy zawodnik – Nabil „Nivera” Berlitom, młodszy brat Adila „ScreaMa” Berlitoma, a jego zespół pokonał Complexity, więc debiut belgijskiego zawodnika uznaje się za jak najbardziej udany.

Jednak to nie wszystko, bo już jutro rozpoczyna się rywalizacja w grupie C, w której również będzie ciekawie, ale o tym w następnym tekście. Więcej informacji o turnieju w języku angielskim na oficjalnej stronie.