OG znowu zwycięża, a Virtus.pro dalej nie zachwyca. Podsumowanie kolejnego dnia ESL Pro League.

1
Fot. Beyond the Summit - Todd Gutierrez

Za nami kolejny dzień europejskiego ESL Pro League. OG ponownie zachwyciło wszystkich swoją grą, a Virtus.pro wręcz odwrotnie. Oto wyniki wczorajszych spotkań:

OG 2:0 G2

Z perspektywy czasu może się okazać, że spotkanie miedzy tymi dwoma zespołami było konfrontacją o pierwsze miejsce w grupie. Z jednej strony mamy fantastyczne OG, które błyszczy formą podczas tegorocznego ESL Pro League, a z drugiej francuskie G2 będące już od dawna w świetnej dyspozycji. Potwierdzeniem moich słów może być choćby ich pozycja rankingu HLTV (3 lokata) czy drugie miejsce podczas Intel Extreme Masters Katowice 2020 rozgrywanego na przełomie Lutego i Marca. Ostatecznie spotkanie zakończyło się dość szybko, wynikiem 2:0 (16:7 Mirage, 16:8 Dust 2). Na pochwalę na pewno zasługuje Nemanja „huNter-” Kovač, który mimo wysokiej porażki swojej drużyny zdobył najwięcej zabójstw spośród wszystkich zawodników na serwerze. 24-latek zanotował rating wysokości 1.31 (jego stosunek fragów do zgonów wyniósł 41-32).

MOUSESPORTS 2:0 VIRTUS.PRO

Bez większych niespodzianek z tej konfrontacji zwycięsko wyszło mousesports. Virtus.pro od miesięcy jest bez formy i nie zanosi się na zmianę obecnego stanu rzeczy. Kupienie składu AVANGAR przez rosyjską organizację miało być kluczem do sukcesu – tak się jednak nie stało. Finalnie „myszy” odniosły sukces w tym meczu 2:0 (16:12 Vertigo, 16:12 Train)

Tak obecnie prezentuje się tabela ostatniej europejskiej grupy:

L.p Drużyna Mecze Punkty
1 OG 3 9
2 G2 3 6
3 mousesports 3 6
4 FaZe 4 6
5 Virtus.pro 2 0
6 TYLOO 3 0

 

Wszystkie spotkania ESL Pro League możemy oglądać na kanale ESL_CSGO za pośrednictwem platformy twitch.tv


Subscribe
Powiadom o

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Zapraszamy również do przeczytania podsumowania dnia: OG znów zwycięża, Virtus.pro nie zachwyca […]