Nieudany debiut Honoris w meczu przeciwko forZe

1
Fot. DreamHack

To był nieudany debiut nowej drużyny Filipa „NEO” Kubskiego i Wiktora „TaZa” Wojtasa w pierwszym oficjalnym meczu Honoris, które w piątym tygodniu turnieju HomeSweetHome musiało uznać wyższość swoich rywali z Rosji – forZe. 

Polacy rozpoczęli mecz po stronie broniącej, wygrywając rundę pistoletową i kolejne cztery rundy, więc już sam początek rywalizacji na mapie Mirage z polskiej strony był bardzo dobry. Jednak w pewnej chwili, po wygraniu pierwszej rundy ze strony forZe, Rosjanie zaczęli powrót do spotkania, co im wyszło rewelacyjnie, szczególnie że zwyciężyli sześć rund z rzędu i wyszli na jednopunktowe prowadzenie 6:5. 

Przed końcem pierwszej połowy, ponownie Honoris pokazało się ze świetnej strony, wygrywając trzy rundy z rzędu i mając przewagę 8:6. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 dla Honoris. 

Po zmianie stron, Rosjanie zaczęli od zwycięstwa w rundzie pistoletowej, aby następnie wygrać cztery rundy z rzędu i tym samym wyjść na czterorundowe prowadzenie, 12:8. Chwilę później sytuacja na mapie znów się odmieniła, Filip „NEO” Kubski i jego koledzy wygrali trzy rundy z rzędu, zbliżając się z wynikiem do swoich rywali na jeden punkt, 12:11. 

Końcówka meczu należała do zawodników reprezentujących forZe, którzy wygrali cztery rundy z rzędu i w rezultacie pokonując Honors 16:11.

Jednak to koniec rywalizacji Honoris w piątym tygodniu internetowego turnieju. Już o godzinie 16:50 ponownie zobaczymy organizację na serwerze, która zagra przeciwko c0ntact Gaming.

Honoris vs. forZe 11:16, Mirage


1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.