Zmiany w składzie Wisły All in! Games

0
20
Wisła All in! Games
Fot. Wisła All in! Games

Początek nowego roku to czas roszad w szeregach Białej Gwiazdy. Krakowską organizację opuszczają Tomasz “phr” Wójcik oraz Jakub “Markoś” Markowski. Ich miejsca wypełni dwójka młodych i doświadczonych graczy – Kamil “Sobol” Sobolewski i Michał “snatchie” Rudzki. Drużyna w najbliższym czasie rozpocznie bootcamp, który przygotuje zespół do nadchodzących wyzwań. Najważniejszym z nich jest awans do fazy grupowej IEM Katowice 2022.

Nowy rok, nowa Wisła. Takim hasłem można zapowiedzieć nadchodzące miesiące dla krakowskiej organizacji. Po ostatnich 365 dniach pełnych emocji, czas na kolejne wyzwania. Przed Wiślakami prawdopodobnie najistotniejsze tygodnie w historii całej organizacji. Slot w fazie play-in IEM Katowice 2022 pozwala marzyć o najwyższych celach i tylko ciężka praca umożliwi im ich spełnienie. Taka praca z pewnością czeka nowy skład, który da z siebie wszystko, by spełnić oczekiwania fanów i organizacji.

Pierwszym zawodnikiem żegnającym się z klubem jest Jakub “Markoś” Markowski – reprezentował on Wisłę przez ponad 5 miesięcy. Do składu dołączył w czerwcu wypełniając lukę powstałą po Aleksandrze “Hadesie” Miśkiewiczu. W listopadzie 2021 roku decyzją zarządu “Markoś” został odsunięty na ławkę rezerwowych. Od tamtego momentu był nieaktywnym graczem krakowskiego zespołu. Drugim graczem, kończącym swoją przygodę z Wisłą, jest Tomasz “phr” Wójcik. Był on członkiem drużyny od sierpnia 2021 roku, do składu dołączył za Patryka “ponczka” Witesa. Wójcik występował w Wiśle ponad 4 miesiące. Biała Gwiazda wraz z “Markosiem” i “phrem” zdobyła m.in. tytuł ESL Mistrzów Polski 2021, zajęła 6. miejsce w 39. sezonie ESEA Premier oraz zakończyła rok na 51. miejscu w rankingu HLTV.

Do osiąganych przez organizację wyników i planów na kolejne miesiące odniósł się menedżer sekcji esportowej Wisły Kraków, Mieszko Łabuz. – Ostatni okres w wykonaniu naszej drużyny CS-a oceniam przyzwoicie. Niestety nie udało nam się osiągnąć wszystkich celów, jakie sobie postawiliśmy do realizacji na koniec roku. Zdecydowanie chcieliśmy postawić kropkę nad “i” w ESEA Premier, ale musieliśmy uznać wyższość naszych rywali. Natomiast zakończyliśmy rok z dobrym akcentem: ESL Mistrzostwem Polski i awansem na IEM-a. Jest dla nas bardzo budujące i motywujące do dalszej, ciężkiej pracy nad sobą. Na najbliższe miesiące patrzymy z wielką pokorą oraz spokojnym podejściem do zbliżających się wydarzeń – tłumaczy. Mieszko skomentował również zmiany mające miejsce w organizacji na początku nowego roku. – Za każdym razem, podpisując kontrakt z nowym zawodnikiem, mamy w głowie myśl, że zostanie on z nami na długie miesiące. Czasami jest jednak tak, że nie wszystko się układa jak należy. Trzeba wówczas dokonać zmian, aby drużyna mogła dalej funkcjonować oraz z dnia na dzień podnosić swój poziom – kończy Łabuz.

Wraz z końcem 2021 roku Wisła postanowiła dokonać wzmocnień w swoich szeregach. Dwa wolne miejsca wypełniono dobrze znanymi w polskim środowisku graczami, Kamilem “Sobolem” Sobolewskim i Michałem “snatchiem” Rudzkim. “Sobol” swoje pierwsze kroki w profesjonalnej karierze stawiał w Illuminar Gaming, jednak znaczną część CS-owego życia spędził w organizacji PACT. Przygodę z triumfatorami jesiennej części sezonu Polskiej Ligi Esportowej zakończył w sierpniu poprzedniego roku i od tego czasu nie występował w żadnym zespole. – Jestem na pewno zmotywowany patrząc na line-up, w którym będziemy grali. Mam nadzieję, że wraz z czasem pojawią się również zadowalające wyniki. Z drużyny znam się dobrze z Goofim, a z pozostałą częścią zespołu będę chciał zbudować bardzo dobre relacje – opowiada Sobolewski.

“Snatchie”, druga z nowych twarzy w Krakowie, po zakończonej przygodzie z Virtus.pro, postanowił spróbować swoich sił w niemieckim Sprout, jednak po 6 miesiącach spędzonych na obczyźnie wrócił do rodzimej sceny CS-a. Od stycznia 2021 występował w organizacjach x-kom AGO, a następnie w Anonymo. Po zakończonej przygodzie z “Anonimowymi” podjął decyzję, by znów walczyć o najwyższe cele w drużynie znad Wisły – i to dosłownie, bo w Wiślackiej organizacji. – Dołączając do Białej Gwiazdy czuję się bardzo dobrze. Myślę, że mamy fajny skład z młodymi graczami, którzy są niezwykle ambitni. Co ciekawe, jestem też zadowolony z tego, że z żadnym z nich wcześniej nie grałem – mam teraz w pewnym sensie “czystą kartę” – mówi Michał. – Musimy bardzo dobrze przepracować okres przed IEM-em. Jeśli mądrze wykorzystamy czas spędzony na treningach, mam nadzieję, że będziemy w stanie rywalizować jak równy z równym z drużynami, które będą na tym turnieju. Nie chcę jednak składać pustych obietnic, wszystko pokaże czas. Tylko ciężką pracą jesteśmy w stanie udowodnić naszą wartość – kończy Rudzki.

Cały poprzedni rok, jak i nadchodzące miesiące skomentował również trener drużyny, Mariusz “Loord” Cybulski. – Jeśli miałbym podsumować ostatnie pół roku, to mamy mieszane odczucia. Z jednej strony udało nam się wygrać ESL Mistrzostwa Polski po raz pierwszy w barwach Wisły i zapewnić sobie slot w prestiżowym turnieju IEM Katowice. Jednak z drugiej strony to tylko jeden z trzech zadań, jakie sobie postawiliśmy. Wewnętrznie czuliśmy, że to może być za mało, aby walczyć o większe cele – zaznacza. – Do naszej drużyny dołączają dziś “snatchie” oraz “Sobol”. Bez wątpienia są jednymi z najlepszych w kraju na swoich pozycjach, więc nie będzie dużych problemów przy wdrażaniu ich do zespołu. Mamy ustalony plan na najbliższe miesiące, który wierzę, że pomoże nam zbliżyć się do celów, których nie udało nam się spełnić w ubiegłym półroczu. “Loord” odniósł się również do pożegnania byłych już graczy Białej Gwiazdy. – Chciałbym podziękować “Markosiowi” oraz “phr-owi” za wszystko, co dali tej drużynie aby zbliżyć się do miejsca, w którym chcemy się znajdować. Obaj są świetnymi ludźmi i bez wątpienia znajdą dla siebie nowy dom – puentuje Cybulski.

W ciągu najbliższych tygodni zespół uda się na kilkudniowy bootcamp, którego celem będzie przygotowanie się pod turniej Intel Extreme Masters Katowice 2022. 


Poprzedni artykułJaki monitor dla gracza?
Następny artykułGeForce RTX 3050 – nowa karta graficzna od firmy NVIDIA
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.