NVIDIA opublikowała sterowniki NVIDIA GeForce Game Ready Driver 417.22 dla swoich kart graficznych. Sterownik jest dedykowany aktualizacji Rozdział I: Wstęp do gry Battlefield V. Ma on również optymalizacje dla Just Cause 4 oraz World of Warcraft: Battle for Azeroth z łatką zapewniającą wzrost wydajności w trybie DX12. Efektem pracy programistów jest zwiększenie wydajności w Battlefield V.  Dzięki temu gra działa nawet o 50% szybciej z włączonym śledzeniem promieni DXR, w zależności od wykorzystanej karty graficznej oraz zastosowanej konfiguracji.

Firmy NVIDIA, EA i DICE pracowały nad zoptymalizowaniem działania funkcji śledzenia promieni w Battlefield V:

  • Gracze posiadający kartę GeForce RTX 2080 Ti mogą osiągnąć teraz 60+ klatek na sekundę w rozdzielczości 1440p i poziomem efektów odbić DXR ustawionym na Ultra.
  • Gracze posiadający kartę GeForce RTX 2080 mogą osiągnąć teraz 60+ klatek na sekundę w rozdzielczości 1440p i poziomem efektów odbić DXR ustawionym na Medium.
  • Gracze posiadający kartę GeForce RTX 2070 mogą osiągnąć teraz 60+ klatek na sekundę w rozdzielczości 1080p i poziomem efektów odbić DXR ustawionym na Medium.

Zastosowane poprawki to m.in.:

  • Ulepszenie stabilności działania gry podczas uruchamiania z włączonym trybem śledzenia promieni DXR.
  • Poprawiona wydajność kilku elementów implementacji śledzenia promieni.
  • Poprawiona wydajność działania śledzenia promieni padających na liście i roślinność.
  • Wykorzystanie danych z bufora ramki, gdy zachodzi taka potrzeba, w celu zwiększenia ogólnej jakości śledzenia promieni.
  • Usunięto nieaktywną geometrię ze scen ze śledzeniem promieni.
  • Naprawiono działanie poziomu Medium ustawień jakości obrazu.

Poprzedni artykułQuake Champions porzuci skrzynki na rzecz Przepustek Bojowych
Następny artykułTeam Kinguin zagra w dziewiątym sezonie ESL Pro League!
Zawodowo zajmuję się pisaniem newsów i artykułów na portalach OSWorld.pl i PCMod.pl. Prócz tego składam i naprawiam komputery dla znajomych oraz klientów. Moja przygoda z komputerami, zaczęła się pod koniec liceum, czyli w roku 2005, kiedy to złożyłem swój pierwszy zestaw. Wciągnęło mnie to na tyle, że do dnia dzisiejszego nie ma dnia, abym nie dowiedział się czegoś nowego ze świata nowoczesnych technologii. Kiedy inni pasjonują się super samochodami, ja potrafię ucieszyć się z dobrze wyglądającego i wydajnego procesora, płyty głównej, karty graficznej, obudowy itp. Od przeszło 7 lat przygotowuję wirtualne konfiguracje i składam komputery. Jest to moja wielka pasja, którą staram się należycie pielęgnować, codziennie ucząc się czegoś nowego i utrwalając obecną wiedzę do perfekcji.