ENCE przegrywa z Virtus.pro w fazie play-off i odpada z dalszej rywalizacji

0
53
pawel dycha dycha
pawel dycha dycha

Europejski skład ENCE przegrał z Virtus.pro i w rezultacie odpadł z dalszej rywalizacji w fazie play-off ESL Pro League.

Pierwszą mapą rywalizacji pomiędzy ENCE oraz Virtus.pro było Inferno, na którym ENCE rozpoczęło grę po stronie broniącej, ale to Dzhami „Jame” Ali i jego koledzy wygrali nie tylko rundę pistoletową, ale też pozostałe cztery rundy wychodząc tym samym na znaczne prowadzenie 5:0. Jednak Marco „Snappi” Pfeiffer i jego zespół odrobili punkty do swoich rywali z regionu CIS, 5:4, podwyższając swoją przewagę, 7:4.

W drugiej połowie, rundę pistoletową ponownie lepiej rozegrali zawodnicy z regionu CIS, którzy po chwili wyszli na znaczne prowadzenie 14:5, natomiast ENCE nie potrafiło przeciwstawić się bardzo dobrze grającym rywalom. W rezultacie, Virtus.pro pokonało ENCE 16:6.

Drugą mapą był Train. ENCE rozpoczęło grę po stronie atakującej, wygrywając cztery rundy z rzędu, wychodząc na prowadzenie 4:0. Reprezentanci Virtus.pro odpowiedzieli szybko wygrywając pięć rund z rzędu i wychodząc na prowadzenie 5:4. Później obie formacje grały na przewagi rundowe, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 dla ENCE.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrali reprezentanci fińskiej organizacji, aby następnie wygrać siedem rund z rzędu. W rezultacie, ENCE pokonało Virtus.pro 16:7.

Trzecią i decydując mapą był Dust 2. ENCE rozpoczęło grę po stronie broniącej, wygrywając rundę pistoletową oraz kolejną, wychodząc na prowadzenie 2:0. Po chwili, Virtus.pro odpowiedziało 2:1, jednak później to europejski skład grał świetnie, wygrywając sześć rund z rzędu, wychodząc tym samym na wysokie prowadzenie 7:2, a następnie podwyższając je, 9:3. To była całkowita dominacja ze strony ENCE. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 12:3 dla europejskiego składu.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrali zawodnicy fińskiej organizacji, by następnie wygrać kolejną, 14:3. W pewnym momencie, sytuacja na mapie zmieniła się, bo Virtus.pro zaczęło odrabiać punkty do swoich rywali z ENCE, 15:10. W rezultacie, mieliśmy remis oraz dogrywkę 15:15. W dogrywce lepsi byli zawodnicy Virtus.pro, którzy pokonali ENCE 19:17.

Transmisja ESL Pro League z polskim komentarzem na ESL Polska.

Więcej o ESL Pro League.


Poprzedni artykułPrzed nami kolejny dzień fazy play-off ESL Pro League, a w niej ENCE zagra przeciwko Virtus.pro
Następny artykułGenesis udostępnia sklep dla mieszkańców Europy
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.