Andrzej Śledź: Mamy bardzo dobrych zawodników [WYWIAD]

0
35
Andrzej Śledź
Fot. Illuminar Gaming

Porozmawialiśmy z Andrzejem “Śledziu” Śledziem na temat polskiej sceny.

Michał Urban: Rok 2021 powoli dobiega końca zatem pora na podsumowania tego, co się działo na polskiej scenie, wśród polskich zespołów. Jak Twoim zdaniem prezentowały się nasze drużyny?

Andrzej “Śledziu” Śledź: Delikatnie mówiąc “szału nie było”. Niestety, poprzedni rok był zdecydowanie takim “do zapomnienia”. Śledziliśmy oczywiście masę emocjonujących rozgrywek na naszym podwórku, ale zabrakło nawiązania walki ze sceną światową, a przecież na to najmocniej liczymy jako kibice. Jesteśmy głodni większych sukcesów.

Jak wynika z podanych informacji, Anonymo Esports będzie przebudowane, jeśli chodzi o zespół. Czy faktycznie skład potrzebuje całkowitej zmiany?

Andrzej “Śledziu” Śledź: Raczej nikt poza sztabem nie wie, co tak dokładnie dzieje się w drużynie i ciężko zgadywać. Inna sprawa, to już same wyniki. Kibice nie są zadowoleni, Sówek raczej też liczył na więcej, więc decyzja o zmianach raczej dziwić nie powinna. Były delikatne próby, ale cały czas brakowało tego “czegoś”. Pozostaje wierzyć, że uda się to tym razem odnaleźć.

W tym roku oprócz awansu Anonymo Esports na Flaspoint Season 3, inne polskie zespoły grały w różnego rodzaju kwalifikacjach, ale nie było tych awansów na większe turnieje. Jak myślisz, z czego to może wynikać?

Najzwyczajniej aktualnie jesteśmy za słabi. To bolesne, ale raczej ciężko nazwać to inaczej. Mam wrażenie, że ten rok to ogromne testy i organizacje starały się próbować odszukać swoją drogę, ale niezbyt się to udało. Oczywiście, ja nie twierdzę, że to coś złego. Jeżeli chce się osiągnąć sukces, trzeba próbować, eksperymentować bo ten się nie myli, kto nic nie robi.

Obecnie drużyny myślą już o budowaniu składów na kolejny rok. Czy według Ciebie w tym nadchodzącym roku faktycznie ta scena może w końcu jakoś ruszyć do przodu i zobaczymy więcej drużyn na tych większych turniejach?

Szczerze mówiąc, chyba bym na to nie liczył, ale mam nadzieję, że się mylę. Chyba liczę na większy napływ nieznanych zawodników, może jakieś akademie szlifujące młode talenty i budowę sceny na nowych nickach, ale w takim przypadku ciężko oczekiwać sukcesu w ciągu jednego roku. Kibice są głodni zwycięstw swoich formacji, co nie dziwi nikogo, ale muszą zrozumieć, że to maraton a nie sprint i trochę się obawiam, że jesteśmy dopiero na jego początku…

Co Twoim zdaniem się zmienić, aby w 2022 roku polskie drużyny mogły awansować na większe turnieje?

Pojęcia nie mam. Powoli odnoszę wrażenie, że mamy przerobione niemal wszystkie konfiguracje zawodników na naszej scenie, niemal każdy grał z każdym, więc ciężko już uwierzyć w jakiś sukces samych wyjadaczy. Liczę na nowe talenty, ale jak napisałem wyżej, ciężko oczekiwać po nich błyskawicznych sukcesów.

Zbyt duża rotacja w drużynach?

Paradoksalnie, może zbyt mała? Troszkę nam świat odjeżdża i musimy go gonić, pytanie tylko, w jaki sposób? Mamy bardzo dobrych zawodników, ale wciąż nie jesteśmy w stanie skleić z nich “super-teamu”. Może jest to najzwyczajniej niemożliwe i trzeba się z tym pogodzić. Idą młodzi, korzystajmy.

Co chciałbyś zobaczyć w zespołach w następnym roku?

Jak najwięcej zwycięstw, ale to chyba oczywiste. Ja tak naprawdę chciałbym widzieć po prostu wyniki. My nie wiemy, co dzieje się tak naprawdę w drużynach i nawet nie powinniśmy, bo publicznie to można pokazywać marketing.

Jaka różnica jest pomiędzy polską, a zagraniczną sceną?

Poza wynikami? Ciężko powiedzieć. Mamy świetny sprzęt, czas na treningi i zdolnych zawodników, ale czemu to tak nie działa? Dużo ludzi gada, że gracze zarabiają za dobrze i to jest powód kiepskiej formy naszej sceny. Ale niby topowi zawodnicy zarabiają mało? Myślę, że granie bez nerwów o utrzymanie jest akurat zaletą. Na to pytanie jest jedna krótka odpowiedź “gramy gorzej”.

Jakbyś porównał polską scenę w tym roku, a w ubiegłych latach. Co się zmieniło?

Składy, to chyba jedyne co przychodzi mi do głowy. Niestety…

Więcej wywiadów z Andrzejem “Śledziu” Śledziem.


Poprzedni artykułropz blisko dołączenia do FaZe Clanu!
Następny artykułNowy trener w G2 Esports?
Dziennikarz esportowy, zajmujący się tematyką Counter-Strike: Global Offensive.