Mistrzostwa Świata w League od Legends wystartowały !

0

Dnia 01.10 wystartowała faza play-in w League of Legends. Mierzyły się ze sobą drużyny z grup C i D, ponieważ przez problemy z dojazdem drużyny z grupy A i B zostały zamienione dniami. 

W spotkaniu otwierającym zmierzyły się następujące drużyny: Cloud 9 oraz Kabum! E-Sports, faworyci z Ameryki zwyciężyli bez większych problemów tak jak każdy obstawiał, dzięki zasłudze dolnej alei, która dwukrotnie zabijała w sytuacji 2v2 oraz Toplanerowi C9 który już w 11 minucie solo zabrał pierwszą wieże oraz miał 60 CS-ów przewagi nad przeciwnikiem z o wiele mniejszym doświadczeniem, był to jedyny mecz w którym Urgot pokazał się z tak słabej strony, należy też dodać, że Licorice na Aatroxie wykręcił najwięcej obrażeń.

W drugim spotkaniu zmierzyły się następujące drużyny: G-REX z Tajwanu oraz Gambit z Rosji. G-REX zestompowali totalnie early game, wszystkim wydawało się że będzie to szybkie 25 minut, lecz w 23 minucie Tristana z Ornem zabili Urgota i posiadając dwa teleporty po chwili znaleźli się przy baronie gdzie dokonali masakry na zawodnikach G-REX bedąc 7 tysięcy sztuk złota do tyłu , zapowiadał się comeback lecz walka przy kolejnym baronie przesądziła o wszystkim , G-REX zgarnęli i barona i przy okazji parę zabójstw co zbliżyło ich ku zwycięstwu, kilka minut później odbyła się kolejna walka w której już dopięli swego i ostatecznie zwyciężyli nad Rosjanami .

W trzecim pojedynku zmierzyły się: Detonation FocusMe oraz Kabum! E-Sports . Spotkanie było bardzo wyrównane , nie wielką przewagę w złocie miało Kabum aż do 27 minuty w której to DFM zagarnęło barona przy tym wykonując egzekucję całej drużyny Kabum , od tej pory to oni dyktowali warunki , nie trzeba było długo czekać na zakończenie rozgrywki bo już 3 minuty później świętowali oni zwycięstwo .

W czwartym spotkaniu zmierzyły się następujące drużyny : G-REX oraz Kaos Latin Gamers . Większość wieszala psy na drużynie z krajów latynoskich lecz to oni rozpoczęli first bloodem , lecz była to pierwsza i ostatnia przewaga nad faworytami spotkania . Gra ta była przykladem jak perfekcyjnie grać z postacią jaką jest Yasuo , G-REX kontrolowali cala grę i każdy team fight zamiatali knock upem od Alistara lub super umiejętnością Gragasa po czym Yasuo dorzucał ulta i nie bylo co zbierać , świetne makro oraz młyn który poprowadził do zwycięstwa faworytów .

Piąte spotkanie to starcie : Cloud 9 oraz Detonation FocusMe . Spotkanie to mogło być wielkim zaskoczeniem i zapowiadało się przez pierwsze 30 minut , mniej doswiadczona drużyna cały czas dyktowała warunki i wygrywała prawie każdą walkę drużynową za sprawą Evi-ego (Toplanera) DFM , który za każdym razem skupiał na sobie 3/4 graczy Cloud 9 przy czym zabijał kogoś . DFM zgarnęło barona zabrali już inhibitor na midzie i bocie po czym C9 się przebudziło wygrywajac team fight robiąc 4 za 0 zgarniając barona a parę minut później wygrywając walkę dzięki świetnej flance Licorice na Lisandrze robiąc 5 za 0 i kończąc grę spowodu długich death timerów.

Ostatnim spotkaniem pierwszego dnia fazy play-in była konfrontacja: Gambit oraz Kaos Latin Gamers. Było to najnudniejsze spotkanie bardzo jedno stronne, KLG czekało na late game ale zapomnieli chyba że do tego czasu drużyna z Rosji po prostu ich skończy.