KURSK to gra dokumentalna przedstawiająca losy słynnego okrętu o tej samej nazwie. Firma Jujubee z Katowic stanęła przed naprawdę trudnym wyzwaniem. Trzeba było stworzyć dobrą fabułę, która wciągnie graczy. Do tego przedstawić to w formie przygody i rozwiązywania zagadek. A na koniec nie urazić zbytnio naszych kochanych sąsiadów Rosjan. Jak to wyszło? O tym przekonacie się w dzisiejszej recenzji.

Krótka historia KURSKa i jego załogi

Okręt nosił oznaczenie K-141 KURSK i był jedną z wielu jednostek o napędzie atomowym. Został zbudowany w oparciu o projekt 949A. Jego przeznaczeniem miało być zwalczanie dużych jednostek nawodnych, w szczególności lotniskowców. Ładowność okrętu wynosiła aż 16 400 ton, natomiast całkowita długość 155 metrów, a szerokość aż 18.2 metrów. W środku zamontowano nowoczesny napęd jądrowy oparty na reaktorach OK-650B.

Kursk WidiajewoKURSK zatonął 12 sierpnia 2000 roku, wraz z całą 118 osobową załogą. Do dzisiaj pozostaje tajemnicą, co spowodowało tą katastrofę, jednakże Wikipedia podaje takie przypuszczenia:

  • Wybuchła superkawitacyjna torpeda WA-111 Szkwał o napędzie rakietowym. Rosjanie postanowili ukryć ten fakt, gdyż stanowiłoby to złą reklamę dla ważnego produktu eksportowego.
  • Niemal natychmiast po katastrofie niezależna czeczeńska agencja informacyjna Kavkaz Center poinformowała, że przyczyną wybuchu była samobójcza akcja członka załogi – muzułmanina z rejonu Dagestanu mająca stanowić poparcie dla Czeczenów walczących z Rosją (wśród załogi służyło 2 marynarzy wyznających islam, z których jeden miał dostęp do luku torpedowego).
  • Francuski filmowiec Jean-Michel Carré w swoim filmie dokumentalnym Koursk: un sous-marin en eaux troubles[1] zasugerował, że „Kursk” zatonął w wyniku kolizji z amerykańskim okrętem podwodnym USS Toledo (SSN-769) oraz trafienia torpedą Mark 48, wystrzeloną z amerykańskiego okrętu podwodnego USS Memphis (SSN-691). Niedługo po zatonięciu Kurska Amerykanie zredukowali zadłużenie Rosji względem USA.
  • Wiceadmirał Jewgienij Czernow, były dowódca okrętów podwodnych Floty Północnej sugerował, że w czasie manewrów po wynurzającym się „Kursku” przepłynął jeden z okrętów nawodnych i to spowodowało wybuch torpedy.

Fabuła

Akcja naszej gry ma miejsce w sierpniu 2000 roku, czyli kilka dni przed oficjalną katastrofą. Wcielamy się w postać szpiega, chcącego zdobyć informacje na temat torped superkawitacyjnych „Szkwał”. Do tego nadarza się super okazja zobaczyć jeden z najbardziej owianych tajemnicą okrętów podwodnych KURSK.

W czasie naszej podróży odwiedzamy Moskwę oraz garnizonowe miasto Widiajewo. Twórcy bardzo wiernie oddali tamtejsze klimaty, jak choćby palmtop, laptop, czy samo miasto garnizonowe.

Mamy okazję nawet zapoznać się z informacjami dotyczącymi manewrów wojskowych, w których będziemy uczestniczyć.

Rozgrywka

Świat przedstawiony w grze oddaje klimaty dawnej Rosji. Wpierw możemy zobaczyć, jak wyglądał luksusowy hotel, a następnie garnizonowe miasto Widiajewa.

Dodatkowo jadąc autem żołnierz opowiada nam o życiu codziennym, jakie się tutaj toczy.

Z jednej strony zazdrości naszemu bohaterowi podróży. Z drugiej cieszy się ze spokojnego pobytu w tej mieścinie oraz stałej pracy.

Interakcja z postaciami

Gra bazuje bardzo na aspekcie wchodzenia w interakcję z innymi. Każdy nasz wybór będzie miał znaczenie i zaważy na późniejszej rozgrywce. Możemy być odbierani przyjaźnie lub jako gbur. Postacie mogą być do nas podejrzliwie nastawione i nam nie ufać.

Najtrudniejszy wybór to odpowiednie kwestie dialogowe.  Każda z nich ma swoje konsekwencje. Nowe opcje dojdą nam oczywiście, jak odkryjemy jakieś tajemnice w grze.

Pamiętać musimy również o głównej misji. To ona jest naszym głównym celem. Aczkolwiek zagłębiając się w grę trudno nazwać to misją szpiegowską. Bardziej nazwałbym to dniem z życia marynarza.

Sterowanie bohaterem

Sterowanie naszą postacią jest intuicyjne i proste. Możemy wchodzić w interakcje z przedmiotami oraz postaciami. Warto się dobrze rozglądać i szukać nadarzających się okazji do sprawdzenia. Nigdy nie wiadomo, co w danej chwili może się nam przydać.

Tytuł podpowiada czasami, że coś jest do zobaczenia lub wzięcia. Sam bohater także sugeruje, że coś z danego pomieszczenia mogłoby się nam przydać.

Naszym centrum dowodzenia jest PDA. To w nim możemy znaleźć najważniejsze misje, notatki, czy zdjęcia.

Co ciekawe nasz mini-komputerek ma gierkę 🙂

Czasami trafiamy także na komputery z systemami operacyjnymi z tamtych lat.

Zadania w grze

Tutaj nie ma jakiś bardziej skomplikowanych zadań. We większości są to: znajdź, przynieś, pomóż lub wykonaj. Spodziewałem się, że będą dostępne jakieś łamigłówki do rozwiązania, ale na nic takiego nie trafiłem.

Oprawa graficzna

Tytuł został zbudowany w oparciu o silnik Unity. Produkcja jest zatem bardzo elastyczna, jeżeli chodzi o ewentualne przenoszenie na inne system operacyjne czy platformy.

Twórcy bardzo dobrze dopracowali kwestię szczegółów. Można to zobaczyć w całej grze, choćby na samym okręcie, czy w pokoju hotelowym w Moskwie.

Nie uświadczymy tutaj bajecznej szaty graficznej z wielkich produkcji AAA. Jednakże to co zaserwowało nam studio w zupełności wystarcza.

Zobaczenie od środka okrętu podwodnego to nie lada okazja dla wielu osób. Wszak większość naszej wiedzy opiera się głównie na filmach, czy to amerykańskich, czy rosyjskich.

Tutaj dodatkowo dochodzi jeszcze aspekt zwiedzania i odkrywania samodzielnie poszczególnych zakamarków.

Muzyka

Oprawa dźwiękowa to przykład dobrego kunsztu studia. Do nagrań zatrudniono kompozytora Mikołaja Stroińskiego. Artysta miał okazję tworzyć muzykę do takich gier, jak Wiedźmin 3 (Dziki Gon oraz Krew i Wino),  Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana, Sniper: Ghost Warrior 3, The Vanishing of Ethan Carter, Detached, czy Attack of The Earthlinks. Poniżej możecie posłuchać jednego z jego utworów w grze:

Wady

Mógłbym tutaj się przyczepić do kilku kwestii. Jedną z nich jest brak troszkę większej swobody naszego bohatera. Chodzi mi tutaj o kucanie, siadanie, czy skakanie. Takie kwestie dodałyby większego uroku tej produkcji.

Druga to większa interakcja z otoczeniem. Chciałbym móc przewrócić jakiś przedmiot, czy uruchomić coś ze sprzętu elektronicznego. A także otworzyć drzwi, czy wejść po schodach. Wszak to także daje dużo frajdy z rozgrywki. Szczególnie, że jesteśmy na wielkim podwodnym okręcie atomowym.

Kolejna kwestia to optymalizacja. Tutaj trzeba będzie poczekać na jakieś większe poprawki. Gra na maksymalnych detalach potrafi zwolnić do nawet 20 klatek na sekundę. Większość czasu utrzymuje się to na poziomie 30 – 40 FPSów. Jednakże nie jest to wytłumaczeniem na sprzęcie z Core i7-3770, GeForce GTX 1060 3GB oraz 8 GB. Wszak takie produkcje jak DOOM, czy Crysis 3 potrafiły o wiele bardziej obciążać.

Na koniec nie podobało mi się długie ładowanie poszczególnych sekcji okrętu. Było to lekko irytujące i czasami trzeba było czekać nawet 30 sekund, zanim bohater otworzył właz. Takie rzeczy powinny dziać się w tle, a gra wykrywać że gracz zbliża się do włazu.

Podsumowanie

Co by nie mówić, gra KURSK wzbudziła wiele emocji, od kiedy została ujawniona. Nikt do tej pory nie podjął się dość trudnego zadania odwzorowania takiej katastrofy. I do tego w formie gry oraz misji szpiegowskiej.

Sporo pracy włożono w sam model okrętu. Studio zatrudniło w tym celu osobę, która miała styczność z takimi jednostkami. Dzięki temu wszystkie elementy na okręcie są na swoim miejscu. I wygląda to naprawdę realistycznie.

Cała fabuła nie zanudza i pozwala graczowi na pewnego rodzaju swobodę. Oczywiście jest tutaj liniowość, bo inaczej gra dokumentalna straciłaby sens. Ale od naszych wyborów zależy tak naprawdę, jakie zakończenie ujrzymy.

Zalety:

  • Fabuła oparta na prawdziwych faktach
  • Możliwość interakcji z postaciami i wpływanie na ich poglądy o nas
  • Wiernie odwzorowanie okrętu podwodnego KURSK K-141
  • Ukazanie życia marynarza oraz małej części Rosji
  • Podręczny PDA
  • Świetna muzyka od znanego kompozytora
  • W miarę dobre animacje postaci, w tym mimiki twarzy

Wady:

  • Brak większej ilości ruchów w bohaterze, którym sterujemy
  • Mało opcji interakcji z otoczeniem
  • Czasami widać niską jakość grafik w grze
  • Kiepska optymalizacja gry
  • Uciążliwe ładowanie sekcji okrętu