Kuba „Kubik” Kubiak: „Wydaje mi się, że aktualny skład Ex-Virtus.pro podzieli się na kilka grup’

0
Jakub Kubik Kubiak

Zapraszam do kolejnego i zarazem obszernego wywiadu z Jakubem „Kubikiem” Kubiakiem. Kuba był analitykiem w zespole Virtus.pro, a także zawodnikiem w takich drużynach jak ALSEN Team, Vexed Gaming oraz trenerem z PRIDE. Obecnie współpracuje z organizacją Pirates Esports, a także jest komentatorem ESL.

Michał Urban: Co Twoim zdaniem będzie dalej z polskim składem ex-Virtus.pro, czy Janusz „Snax” Pogorzelski i jego koledzy będą dalej grać razem, czy jednak wybiorą zagranicę?

Kuba „Kubik” Kubiak: Wydaje mi się, że na kilka grup podzieli się aktualny skład Ex-Virtus.pro, większość raczej zostanie w Polsce budując nowy skład, który na codzień będzie miał za zadanie rywalizować z ARCY i illumianar, tak pojedyncze osoby możliwe, że do dojadą do nowych – zagranicznych drużyn.

Michał Urban: Na turnieju cs_summit 5, jeszcze wtedy polski skład, Virtus.pro doszedł do półfinału. To był dobry wynik dla zespołu, ale później decyzja organizacji, że jednak kończą współpracę. Jak taka informacja wpłynęła na Ciebie?

Kuba „Kubik” Kubiak: Cs_summit nie miał żadnego znaczenia – wiec większego zaskoczenia w żaden sposób nie było. Co do samego wyniku – mecz z G2 mógł się podobać, ale to chyba jedyny pozytywny akcent w całym turnieju.

Michał Urban: Może to pytanie powieli się z tym pierwszym, ale co Twoim zdaniem powinni zrobić teraz Polacy z ex-Virtus.pro. Grać razem, czy jednak powiedzieć: nie gramy razem, szukamy nowych organizacji?

Kuba „Kubik” Kubiak: Nie ma złotego środka. Każdy z graczy ma stabilną sytuacje finansową, mogą sobie poświecić sporo czasu na szukanie nowego pracodawcy, wiec chyba tez jest okazja, żeby kto chce – może pójść w swoją stronę.

Michał Urban: Teraz trochę o zagraniczych zespołach. Można powiedzieć, że duńskie Astralis zarówno w tamtym roku, jak i w tym roku całkowicie zdominowało światową scenę CS:GO?

Kuba „Kubik” Kubiak: Chyba tak można powiedzieć. Chociaż osoby który trochę mocniej przypatrują się scenie wiedzą, że było kilka Miesięcy (między IEM Katowice a wakacjami dla graczy) gdzie karty rozdawał zawodnicy Teamu Liquid!

Michał Urban: Trochę również zastanawia mnie to, że FaZe Clan nie gra tak dobrze, jak to miało wyglądać. Mówiło się o tym, że Marcelo „Coldzera” David wniesie duże zmiany do składu, a jak na razie to nie idzie im tak dobrze na turniejach.

Kuba „Kubik” Kubiak: Robienie mocnych składów na papierze nie zawsze wychodzi. Możemy to powiedzieć o 1 składzie Virtus.pro w tym roku (jeszcze z TOAO) i to samo powiemy chyba o Faze. Musi być chemia i dobry podział na role, faze zdecydowanie się pogubiło, ale tak jest kiedy władze dostaje osoba która nie zna się na tym dobrze, moim zdaniem Niko nieźle namieszał.

Michał Urban: Szwedzka drużyna Fnatic gra bardzo dobrze, znacznie lepiej niż to było kiedyś, obecnie zajmują 2 miejsce w rankingu HLTV. Jak myślisz, czy w następnym roku forma zawodników będzie dalej tak dobra?

Kuba „Kubik” Kubiak: Mam wrażenie, że tak. Tutaj mamy zupełnie przeciwny przypadek jak w sytuacji z Faze, fnatic wróciło do starego składu gdzie była chemia, zrozumienie gry i wspólna chęć grania w ten sam sposób, to jest wręcz niesamowita sprawa!

Michał Urban: Czy Twoim zdaniem Finn „Karrigan” Andersen zbudował taki zespół, który w następnym roku może powalczyć o zwycięstwa w turniejach?

Kuba „Kubik” Kubiak: Końcówka 2019 roku zdecydowanie należała do nich, chyba nic nie przemawia za tym, aby 2020 w ich wykonaniu miał być gorszy.

Michał Urban: Jak Ci się komentowało, analizowało mecze, turnieje w tym roku?

Kuba „Kubik” Kubiak: Inaczej niż wcześniej, momentami było widać zmęczenie drużyn i brak czasu na przygotowanie nowych taktyk/schematów. Zobaczmy jak CS poradzi sobie w nowym roku, gdzie ma dojść jeszcze kilka nowych lig. Czuje, że dojdzie do sporych spięć między organizatorami

Michał Urban: Czego życzysz sobie na następny rok pod kątem sceny e-sportowej, CS:GO?

Kuba „Kubik” Kubiak: Aby któraś z polskich ekip dostała się na choć jeden z najbardziej prestiżowych turniejów, bo niestety w tym roku, nie mieliśmy Polaków na żadnym

Michał Urban: Co możesz powiedzieć o polskiej scenie e-sportowej w tym roku, jak to się zmieniło w przeciągu paru lat?

Kuba „Kubik” Kubiak: Na pewno mocno poszła do przodu pod katem zbudowania kilku mocnych składów. Widać, że coraz więcej ekip wie czego chce, pierwszy raz w historii Csa mieliśmy przez cały sezon ESL Mistrzostw Polski tych samych 40 graczy, co oznacza że nie doszło do żadnej zmiany! To na pewno była największa zmiana. Wolnych graczy na rynku jest jeszcze mnóstwo, zobaczymy co czas przyniesie pod kątem budowy nowych drużyn.


Subscribe
Powiadom o

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments