Kuba „kubik” Kubiak kończy współpracę z Virtus.pro

0

Przez ostatnie miesiące ”Kubik” pełnił rolę analityka w formacji Virtus.pro. Z mediów społecznościowych Kuby możemy wyczytać, iż zakończył swoją współpracę.

26-latek dołączył do Virtus.pro w lipcu 2018 roku. Jego zadaniem była analiza, a dokładniej przygotowanie taktyczne pod przeciwnika. Mimo kilku przebłysków w grze podopiecznych Jakuba „Kubena” Gurczyńskiego, na nic więcej się nie zaniosło, bowiem wyniki dalej były słabe. To samo zaowocowało gruntowną zmianą w składzie w grudniu.

Kuba ma również ciekawą przeszłość. Był trenerem w takich organizacjach jak:
– Vexed Gaming,
– Team GG,
– PRIDE,

Swoją decyzję tłumaczył:

„Wraz z początkiem lutego skończył się okres mojej współpracy z organizacją Virtus.Pro. Był to dla mnie niesamowity czas, bogaty w przeróżne doświadczenia. Chciałbym bardzo podziękować całej ekipie za to, że od samego początku tak ciepło mnie przyjęli. Bałem się, że moim głównym zadaniem będzie podsyłanie analiz na maila i przez to mogę zostać odizolowany od drużyny. Dostałem jednak możliwość bycia częścią zespołu, z którym wspólnie spędzaliśmy czas na treningach, sparingach oraz przede wszystkim na turniejach, gdzie mieliśmy okazje lepiej się poznać. Nie zamknęli mnie w domu, a zaprosili do ekipy. Dla mnie był to niesamowity przeskok – z analiz na streamie dla widzów, do rozpracowywania najmocniejszych ekip. Wiadomo, pod koniec były też te gorsze chwile, ale jak już wspominałem, ten okres był bogaty w najróżniejsze doświadczenia. Jestem przekonany, że pracując z takimi osobami jak kuben i neo bardzo dużo się nauczyłem i pomoże mi to w dalszym rozwijaniu się jako trener czy analityk. Nowej ekipie VP życzę powodzenia i będę trzymał za nich kciuki! Co do planów krótkoterminowych, to skupiam się teraz głównie na Majorze w Katowicach. A co będzie później? Zobaczymy.”

Aktualnie drużyna Virtus.pro będzie kontynuować pracę z Jakubem „Kubenem” Gurczyńskim. Póki co, nowy skład istnieje ponad miesiąc, więc analityk nie jest tu potrzebny. Doświadczenie „Kubena”powinno tu wystarczyć. Obecnie „Kubik” skupia się na Majorze, ale jest masa polskich zespołów, które skorzystałyby z jego usług. Co będzie dalej z Kubikiem? Zobaczymy w przyszłości!