Zdaniem Kamila – Kto ma największe szansę podczas ESL One Cologne 2020?

0
ESL Cologne trophy
Fot. ESL

Już za kilka dni startują rozgrywki ESL One Cologne 2020, a wraz z nimi wiele emocji oraz pierwszy poważny sprawdzian dla największych drużyn świata. Kto poradzi sobie najlepiej i udowodni dobrą formę po wakacyjnej przerwie? W tym tekście postaram się podzielić własną opinią na ten temat. 

Europa

Rozgrywki są podzielone oczywiście na rywalizację w 4 różnych regionach, a zaczniemy od tego najważniejszego, czyli Europy. Wśród ekip biorących udział mamy tak naprawdę samych gigantów, będących na samym szczycie rankingu HLTV. Są to między innymi takie ekipy jak BIG (#1), Vitality (#2), Na’Vi (#4), Fnatic (#6), FaZe (#7), a także wiele innych drużyn z najlepszej trzydziestki świata. Te przewidywania nie należą do najprostszych przede wszystkim dlatego, że większość zespołów jest teraz po letniej przerwie, a niektóre w zmienionym składzie po przeprowadzonych transferach. Z jednej strony mocnym kandydatem do sukcesu jest na pewno niemieckie BIG, które przed „wakacjami” było w świetnej formie. Drugą ekipą prezentującą lepszą kondycję w ostatnim czasie było francuskie Vitality na czele z Mathieu „ZywOo” Herbautem. Po za tym mamy takie nowinki jak chociażby nowy gracz w FaZe Clan czy 6 zawodnik mousesports. Realnie ciężko jest ocenić szansę wszystkich uczestników, ponieważ nie wiemy kto ile przygotowywał się przed rozgrywkami. Jeśli jednak miałbym kogoś wybrać postawiłbym na Natus Vincere. Rosyjsko-ukraiński zespół skończył swoje zmagania bardzo prędko, więc sądzę, że dłuższa przerwa pozwoliła im na lepsze przygotowanie. 

Ameryka 

Przenosimy się do drugiego regionu, gdzie będziemy oglądali zmagania rozgrywek od ESL. Tam zespołów jest nieco mniej niż w Europie i myślę, że łatwiej też o wskazanie faworyta. Do najlepszych aktualnie drużyn możemy zaliczyć Evil Geniuses (#3), przedwakacyjną rewelację FURIĘ (#8) czy Team Liquid (#10), które ostatnio wymieniło zawodnika oraz trenera. Nie należy oczywiście zapominać o takich ekipach jak Gen.G, 100 Thieves czy Cloud9, które także należą do czołówki, jednak myślę, że zejdą one tym razem na drugi plan. Jeśli miałbym wskazać swojego faworyta, powiedziałbym krótko – FURIA. Ich gra w ostatnich miesiącach była niesamowita i liczę, że tym razem po raz kolejny dadzą o sobie znać. 

Azja 

Jeden z dwóch najgorszych regionów tego turnieju. Trzeba sobie jasno powiedzieć, Azja dawno nie była tak słaba. Pamiętamy jeszcze jak ViCi czy TYLOO potrafiły uplasować się na pozycjach TOP30 rankingu. Teraz wszystko wygląda inaczej, a zespoły muszą walczyć o ponowne pokazanie swojej jakości względem reszty świata. Faworytem niezmiennie jest stare i dobre TYLOO

Oceania

Ostatni region też możemy uznać za mocno osłabiony. Kiedy obecne 100 Thieves reprezentowało jeszcze barwy Renegades wszystko było jasne. To ich zaliczało się do największego i właściwe jedynego faworyta, który zawsze zgarniał co chciał. Aktualnie sprawy mają się inaczej, ponieważ ekipa Justina „jks’a” Savage’a bierze udział w amerykańskich turniejach. Najlepszą drużyną pozostało jednak dalej Renegades, które zgarnęło niezły australijski skład plasujący się obecnie na 54 miejscu rankingu. 

Relację i transmisję

Teksty na temat rywalizacji podczas ESL One Cologne 2020 będą pojawiały się na naszej stronie. Spotkania będzie można najprawdopodobniej obejrzeć na oficjalnym kanale ESL za pośrednictwem platformy twitch.tv


Subscribe
Powiadom o

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments