Intel Extreme Masters Katowice: Ćwierćfinałów ciąg dalszy.

1
Fot. ESL / Helena Kristiansson

Dzisiaj w Spodku ujrzymy ostatnie dwa ćwierćfinały. Warto dodać, że wczoraj zwyciężyła drużyna z Finlandii – ENCE Esports oraz Ukrainy – Natus Vincere.

Na pewno wczorajszym zaskoczeniem okazało się ENCE, które bardzo nas zaskoczyło. Nikt się nie spodziewał, że wygrają z głównym faworytem tego turnieju – Liquid. Do domu wracają drużyny: FaZe Clan oraz Team Liquid, którzy zawiedli. Na drugiej mapie mieli siedem punktów mapowych, ale mimo to gracze fińskiej formacji zdołali wrócić, doprowadzić do dogrywki i w ostateczności ją zwyciężyć.

Dzisiaj czekają nas dwa bardzo ciekawe spotkania. Na początek, MIBR stoczy pojedynek z czarnym koniem tego turnieju – australijskim Renegades. Podopieczni trenera Danny’ego „Zonioca” Sorensena – Astralis podejmą szwedzkie Ninjas In Pyjamas.

Pierwsze starcie wydaje się być zacięte. Faworyt jest oczywisty. Jest nim MIBR, ale Renegades prezentuje się naprawdę dobrze na tym turnieju i to widać. Duża część społeczności stawia w tym starciu na Brazylijczyków, ale nie wiemy czego się spodziewać po formacji z Australii. W fazie Legend rozkręcali się z meczu na mecz i mogą zaskoczyć w dzisiejszym spotkaniu.

W drugim meczu zwycięzca wydaje się być oczywisty – Astralis. Mimo to polska społeczność kibicować będzie Szwedom. Doping polskich kibiców może ich ponieść do zwycięstwa, więc nie skreślałbym tutaj drużyny Christophera „GeT_RiGhT’a” Alesunda.

Harmonogram dzisiejszego dnia:

16:00 MIBR – Renegades

19:50 Astralis – Ninjas In Pyjamas

Zwycięzcy dzisiejszych meczów zagwarantują sobie miejsce w półfinale, a przegrani będą musieli wracać do domu bez niczego.