By uczcić Święto Zakochanych, graficy z Bloober Team nadali klasycznej sztuce horrorowego sznytu. Inspirację zaczerpnięto ze znanych romantycznych dzieł sztuki. Ukazano je tak, jak mogłyby wyglądać, kiedy znalazłyby się w ich nadchodzącej produkcji – Layers of Fear: Legacy. Ujawniono również interesujące fakty bazujące na informacjach pozyskanych w procesie dystrybucji poprzednich tytułów pod marką Layers of Fear.

Layers of Fear: Legacy - Walentynki

Bloober Team zebrało również ciekawe dane. Według statystyk niema połowa grających w Layers of Fear to kobiety. W dodatku informacje zwrotne od graczy wskazały, że osoby, które lubią gry z gatunku horror, chętnie zapoznają swoje drugie połówki z tytułami, które przypadły im do gustu.

Layers of Fear: Legacy - Walentynki

Layers of Fear: Legacy zabiera graczy w podróż przez rojenia malarza, który powoli popada w szaleństwo. Zwiedzając posiadłość artysty, która może zmienić się i przeobrazić w każdej chwili, doświadczą wizji rodem z koszmarów i poznają tajemnice malarza, by pomóc mu stworzyć jego największe dzieło – prawdziwe Magnum Opus.


Poprzedni artykułAMD szykuje procesory z serii Athlon ze zintegrowaną grafiką Vega
Następny artykułRainbow Six: Siege – darmowy weekend z grą w lutym 2018
Zawodowo zajmuję się pisaniem newsów i artykułów na portalach OSWorld.pl i PCMod.pl. Prócz tego składam i naprawiam komputery dla znajomych oraz klientów. Moja przygoda z komputerami, zaczęła się pod koniec liceum, czyli w roku 2005, kiedy to złożyłem swój pierwszy zestaw. Wciągnęło mnie to na tyle, że do dnia dzisiejszego nie ma dnia, abym nie dowiedział się czegoś nowego ze świata nowoczesnych technologii. Kiedy inni pasjonują się super samochodami, ja potrafię ucieszyć się z dobrze wyglądającego i wydajnego procesora, płyty głównej, karty graficznej, obudowy itp. Od przeszło 7 lat przygotowuję wirtualne konfiguracje i składam komputery. Jest to moja wielka pasja, którą staram się należycie pielęgnować, codziennie ucząc się czegoś nowego i utrwalając obecną wiedzę do perfekcji.