Gra KURSK zajmie nawet kilkanaście godzin rozgrywki

0

Studio Jujubee poinformowało, że tryb fabularny gry Kursk wydłuży się z 4 do nawet kilkunastu godzin rozgrywki. Początkowo twórcy chcieli chcieli przedstawić jedynie sytuację na samym okręcie podwodnym. Jednakże zdali sobie sprawę, że w tej historii tkwi olbrzymi potencjał i wymaga ona należytego zgłębienia. Dlatego tytuł zostanie powiększony o wydarzenia, rozgrywające się w samej Rosji.

Na początku gry KURSK trafimy do Moskwy oraz miasta garnizonowego Widiajewo. To ostatnie ulokowane jest nad Morzem Barentsa i jest główną bazą tytułowego okrętu podwodnego Kursk. To właśnie z niego K-141 wypłynął w swój ostatni rejs. Warto nadmienić, że miasto jest całkowicie zamknięte dla cywilów.

KURSK to gra typu sandbox, więc gracz ma dużą swobodę działań i może istotnie wpływać na przebieg rozgrywki, w tym na zakończenie gry. Duży nacisk kładziemy także na oprawę i tym samym jakość audiowizualna uległa znaczącej poprawie w stosunku do ubiegłorocznego dema z Gamescom, które już wtedy spotkało się z bardzo dobrym odbiorem ze strony graczy. Nie ukrywamy, że zależy nam na stworzeniu tytułu jak najwyższej próby.

– powiedział Michał Stępień, Prezes Zarządu Jujubee S.A.

KURSK będzie pierwszą, pełnoprawną grą paradokumentalną w historii. Tytuł będzie się koncentrował na tragedii rosyjskiego atomowego okrętu podwodnego, który zatonął na morzu Barentsa w sierpniu 2000 roku. Fabuła gry będzie w większości oparta na faktach, dzięki czemu gracze zyskają możliwość bardziej szczegółowego zapoznania się z dramatyczną historią okrętu oraz przeżycia ekscytującej przygody.