ESEA MDL Season 29: Virtus.pro wygrywa z Team LDLC!

0
Michał MICHU Muller - Virtus.pro
Źródło: HLTV.org / Michał "MICHU" Muller

Virtus.pro wygrało wynikiem 2:1 z francuskim zespołem Team LDLC.com w meczu ESEA MountainDew League Season 29.

Dobry mecz dla Virtus.pro, ale Team LDLC wygrywa na pierwszej mapie.

Pierwsza mapa spotkania między Virtus.pro i Team LDLC był Cache, gdzie polscy gracze rozpoczęli po stronie atakującej, ale runda pistoletowa wygrana przez LDLC oraz kolejną rundę, 2:0. Pierwsza połowa i rundy wygrywane przez jednych i drugich, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 dla Virtus.pro.

Druga runda pistoletowa, została wygrana przez Polaków, 9:7. Po chwili ponownie polska drużyna zdobyła punkty, 11:7. Jednak później to Logan „Logan” Corti i drużyna LDLC wygrała sześć rund z rzędu, wychodząc na prowadzenie, 11:13. W rezultacie, Team LDLC wygrał mecz wynikiem 16:12.

 

Trudna mapa Nuke dla Virtus.pro

Drugą mapą meczu Virtus.pro z Team LDLC był Nuke. Polacy rozpoczęli spotkanie po stronie broniącej, wygrywając rundę pistoletową, wyszli na prowadzenie, po chwili było 4:0 dla Virtusów. Jednak, drużyna z Francji odpowiedziała wygraną rundą, 4:1. Filip „Neo” Kubski i jego koledzy mieli kontrolę nad spotkaniem, wygrywając jeszcze dodatkowe pięć rund, 9:1.  Chociaż w pewnym momencie, Team LDLC zaczął robić, powrót do meczu, 9:3.

Pierwsza połowa zdecydowanie dla polskiej drużyny, Virtus.pro 11:4.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrał zespół z Francji, a po chwili kolejną rundę, 11:6. Po zwycięstwie w rundzie pistolowej, przez formację LDLC, ich gra znacznie się poprawiła, tym bardziej że mieli ekonomię, aby grać z pełnym ekwipunkiem, 11:8. Virtus.pro nie wygrało żadnej rundy po stronie atakującej.  Siedem rund z rzędu wygranych przez zespół Team LDLC, 11:11.

Końcówka meczu była wyrównana dla obu drużyn, ale to Virtus.pro wyszło na prowadzenie, 14:13. W rezultacie, Virtus.pro wygrało z Team LDLC na mapie Nuke wynikiem 16:14.

Bardzo dobra gra obu drużyn, ale w dogrywce lepszy zespół Virtus.pro

Decydującą mapą spotkania pomiędzy Virtus.pro i Team LDLC.com był Mirage. Polacy rozpoczęli grę po stronie broniącej, ale dzięki doskonałej grze Michała „Snatchie” Rudzkiego, który w rundzie pistoletowej wygrał pojedynek 1 na 3, wygrał rundę pistoletową, 1:0. Polska drużyna zdobyła kolejne, dwie rundy, 3:0 ale formacja LDLC szybko odpowiedziała, 3:1. David „Devoduvek” Dobrosavljevic i jego zespół szybko zremisowali mecz, 3:3. Początek meczu dla obu drużyn był bardzo wyrównany i remisowy, chociaż w pewnej chwili, Francuzi wyszli na prowadzenie 5:7. Pierwsza połowa wygrana przez Team LDLC 8:7.

W drugiej połowie, rundę pistoletową wygrała polska drużyna, 8:8. Virtusi grali bardzo dobrze, podwyższyli swoje prowadzenie do pięciu rund, 12:8. Doskonała gra Polaków i wygrana kolejna runda, 14:8. Francuzi powracali do meczu, zdobywając cztery rundy z rzędu, 14:11. W rezultacie, LDLC powrócili do meczu w końcówce spotkania i mieliśmy wynik 15:15 oraz dogrywkę.

Doskonała gra Virtus.pro w dogrywce, bardzo dobra i w rezultacie wygrana wynikiem 19:15.

Virtus.pro vs. Team LDLC – Cache 12:16
Virtus.pro vs. Team LDLC – Nuke 16:14
Virtus.pro vs. Team LDLC – Mirage 19:15