ESL Pro European Championship – Team Kinguin odpada z walki

0
Team Kinguin
Źródło: Team Kinguin

Zawodnicy Team Kinguin po męczącym locie z Hong Kongu, tego samego dnia musieli rozegrać aż pięć spotkań w ramach EPEC.

Zawodnicy Teamu Kinguin odpadli w kwalifikacjach do ESL Pro European Championship i nie zobaczymy ich na owym turnieju. Nie oznacza to jednak ,że nie będzie ich w ogóle w Poznaniu, ponieważ zawodnicy cały czas toczą walkę w 17. sezonie ESL Mistrzostw Polski. Wczoraj podopieczni Mariusza „Loorda” Cybulskiego od godz. 15:00 rozpoczęli prawdziwy maraton.

Pierwsze spotkanie stoczyli przeciwko tureckiej drużynie No Quarter Cartel, którą odprawili z kwitkiem na mapie de_train, wynikiem 16:4. Druga potyczka odbyła się na mapie de_cache z hiszpańskim KPI Gaming. Tam niestety wyższość rywali musieli uznać nasi zawodnicy przegrywając 8:16, a duże znaczenie miała wyśmienita postawa Czecha, Huberta „CaNNiE’go” Ludwiga. Kolejnym rywalem Polaków, była drużyna aAa, która grała bez swojego największego talentu Mathieu „ZywOo” Herbauta. Team Kinguin mimo zaciętej walki w obu częściach spotkania, przegrał możliwie najbardziej wyrównanym wynikiem 14:16. Aktualny wynik stawiał pod ścianą zawodników znad Wisły, którzy aby liczyć się o jutrzejszy awans do kolejnej fazy musieli wygrać dwa pozostałe spotkania i potknięcie się drużyny francuskiej. Mecz nr. 4 z brytyjskim Endpoint, był spacerkiem dla Polaków, którzy wygrali na de_dust2, 16:8 i w ostatnim meczu musieli stawić czoła teoretycznie najsilniejszej drużynie – EURONICS. Mimo to zwyciężyli na de_cache 16:11, w szczególności dzięki dobrej defensywie.

Polacy z bilansem trzech wygranych i dwóch porażek, odpadli z rozgrywek przez regulamin, w którym obowiązuje bezpośrednie starcie. W tym przypadku było to przegrane starcie z aAa, które było w stanie przekreślić awans Polaków.

Transmisje z drugiego dnia zawodów:

Polska transmisja – ESLCSGOPL.
Anglojęzyczna transmisja – ESLCSGO.