Cougar QBX to obudowa niemieckiego producenta akcesoriów komputerowych. Swoją premierę miała 15 września 2015 roku. Jej dużą zaletą są kompaktowe rozmiary oraz stosunkowo niska cena. Jak to się przekłada na jakość wykonania oraz jej przestrzeń we wnętrzu? W poniższym artykule postaramy się na to odpowiedzieć.

Wygląd zewnętrzny Cougar QBX

Konstrukcja posiada ogólne wymiary 384 milimetrów długości, 291 milimetrów wysokości oraz 178 milimetrów szerokości. Główny szkielet nośny został wykonany z dobrej jakości stali, dzięki czemu cała obudowa jest bardzo stabilna.

Cougar QBX

Panele boczne, górną pokrywę oraz front producent zrobił z lekkiego ale solidnego plastiku. Posiadają on powierzchnię szczotkowanego aluminium w kolorze grafitu.

Cougar QBX

Na przodzie obudowy znajduje się pierwszy panel. Można go zdjąć, ale wymaga to troszkę zabawy z zatrzaskami. Z prawej strony znajdziemy: włącznik zasilania, 2 porty USB 3.0 oraz dwa złącza: mikrofonowe i słuchawkowe. Na włączniku i pod nim są dwie białe diody: pierwsza odpowiada za zasilanie, druga za pracę dysku twardego.

Na samej górze, zaraz za przednim panelem jest niewielka wnęka, na montaż cienkiego napędu optycznego. Przyda się to osobom, które posiadają sporo gier na płytach DVD lub filmy Blu-ray. Jest tam także przesuwany panel, który lekko zakrywa nam wspomniany slot, co wygląda bardzo atrakcyjnie.

Cougar QBX

Panel górny można bez problemów zdemontować, odkręcając dwie tylne śruby.

Boczne panele posiadają niewielką siatkę, która zatrzymuje kurz, ale umożliwia także wentylację w obudowie. Z jednej strony jest to dobre, z drugiej może powodować nalatywanie niepotrzebnego brudu do wnętrza. Osoby lubiące upiększać wnętrze w postaci diod LED, na pewno docenią ten styl.

Z tyłu znajduje się miejsce na zaślepkę dla portów płyty, wejście zasilania dla kabla, wylot powietrza dla wentylatora oraz dwa sloty na kartę graficzną.

Wnętrze Cougar QBX

Przejdźmy teraz do opisania wnętrza. Demontujemy oba boczne panele, poprzez odkręcenie czterech śrub. Lekkie przesunięcie w lewą stronę i naszym oczom ukazuje się wnętrze.

Na przodzie mamy zamontowany dodatkowy panel, na którym możemy umieścić jeden dysk twardy 3.5 cala, dwa dyski SSD lub chłodnicę do chłodzenia wodnego.

Cougar QBX

Demontaż tego odbywa się poprzez odkręcenie 4 śrub. Następnie przesuwamy całość w lewą stronę, unosimy do góry i wyjmujemy.

Po lewej stronie widzimy miejsce na montaż płyty głównej w rozmiarze mini-ITX (170 x 170 milimetrów). Po prawej natomiast jest miejsce na zasilacz ATX o maksymalnej długości 140 milimetrów. Dzięki takiej konstrukcji, zimne powietrze do chłodzenia elektroniki jest pobierane z zewnątrz i wyrzucane do góry.

Cougar QBX

Jeżeli chodzi o SFX to musielibyśmy zastosować przejściówkę, której niestety nie ma w zestawie. Szkoda wielka, bo ta obudowa świetnie się do tego nadaje.

Kolejna sprawa to kompatybilność zasilaczy. Na stronie producenta widnieje taki oto rysunek:

Cougar QBX

Informuje nas o tym, że tylko zasilacze z odpowiednim wejściem na kabel będą pasować do obudowy. Okazuje się, że trafiła się nam jednostka, która akurat nie pasuje do obudowy (Corsair CX600). Jednakże jest na to sposób i za niedługo przedstawimy dla niego rozwiązanie.

Poniżej jest miejsce na kartę graficzną o długości do aż 350 milimetrów, aczkolwiek my preferujemy rozmiary do 220 milimetrów maksymalnie.

Na dole widzimy siateczkę, pod którą znajduje się filtr kurzowy. Stąd właśnie chłodzenie do karty graficznej będzie pobierało zimne powietrze, po czym usuwało je przez tylne sloty.

Cougar QBX

Aby utrzymać odpowiedni przepływ powietrza, producent umożliwia zamontowanie aż siedmiu wentylatorów: 80 mm z przodu, 2 x 120 mm na górze, 90 mm z tyłu (zainstalowany), 2 x 120 mm na dole, a także 120 mm lub 240 mm radiator z jednym wentylatorem lub 120 mm radiator z wentylatorem. Ze względu na małe rozmiary obudowy producent zaleca stosowanie bardzo elastycznych węży w systemie chłodzenia cieczy tak, aby zminimalizować ryzyko zaginania i blokowania przepływu cieczy.

Ponadto możemy zamontować w niej pięć dysków twardych lub nośników SSD (4 x 2.5 cala i 1 x 3.5 cala).

Wygląd gotowego zestawu

A oto, jak wygląda obudowa Cougar QBX z pełnym zestawem podzespołów:

Jeżeli chodzi o temperatury, to utrzymują się one na bardzo dobrym poziomie. Nawet podczas intensywnego grania, we wnętrzu nie było zbyt gorąco i wentylatory nie chodziły na maksymalnych obrotach.

Podsumowanie i werdykt

Jaki jest zatem nasz werdykt? Po wielu dniach użytkowania możemy stwierdzić, że obudowa Cougar QBX świetnie nadaje się do zestawu mini-ITX. Jest prosta w obsłudze, nie posiada żadnych świecących diod na zewnątrz, wszystkie elementy są dobrze spasowane. Jedyne zastrzeżenie możemy mieć co do zasilaczy, bo tutaj wystarczyło zastosować dwa rodzaje kabli i po problemie.

Zalety:

  • Świetny wygląd
  • Dobry stosunek ceny do jakości
  • Dobrze dopasowane elementy
  • Dobrej jakości plastik
  • Dużo miejsca w środku obudowy
  • Ciekawy pomysł na montaż dysku 3.5 cala

Wady:

  • Ograniczenie do konkretnego typu zasilaczy
  • Boczny panel od strony zasilacza zbiera kurz
  • Zasilacze modularne ATX ograniczają maksymalną długość karty graficznej

Podsumowując, jesteśmy w stanie polecić tą obudowę wszystkim tym, którzy szukają czegoś w miarę taniego, ale solidnie wykonanego i posiadającego dobry wygląd.