Charleroi Esports: Virtus.pro przegrywa z G2 Esports i nie awansuje do dalszej fazy

0
Michał Snatchie Rudzki - Virtus.pro
Fot. BLAST Pro Series

Virtus.pro przegrało drugi mecz z francuskim zespołem G2 Esports 0:2 i to Francuzi grają dalej, a polska formacja nie awansuje do dalszej fazy turnieju.

Pierwszą mapą meczu pomiędzy Virtus.pro i G2 Esports był Nuke, wybrany przez zawodników z Francji. Polacy rozpoczęli po stronie broniącej, wygrywając rundę pistoletową. Początek dobry w wykonaniu polskiej formacji, którzy wyszli na prowadzenie 3:0, jednak szybko odpowiedzieli rywale z Francji, był remis 3:3. Drużyna G2 wyszła na znaczne prowadzenie, 7:4. W pierwszej połowie meczu, to francuska formacja grała zdecydowanie lepiej, z każdą rundą, powiększając swoje prowadzenie, 10:4. Pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 10:5 dla drużyny G2.

W drugiej połowie, rundę pistoletową, wygrała drużyna Virtus.pro, 10:6. Wydawało się, że podopieczni Jakuba „Kubena” Gurczyńskiego, zaczną odrabiać punkty do swoich przeciwników, ale to G2 podwyższyło prowadzenie, 12:6.  Końcówka meczu należała do drużyny Kenny’ego „KennyS” Schruba, która wygrała wynikiem 16:7.

Virtus.pro vs. G2 Esports 16:7 – Nuke

Drugą mapą meczu był Train, na którym polska drużyna zaczęła po stronie atakującej, przegrywając rundę pistoletową. Francuzi już od początku spotkania byli lepszym zespołem, prowadząc 7:2. W pewnym momencie, drużyna z Polski zaczęło powracać i odrabiać punkty do swoich rywali, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla G2.

Druga połowa lepiej rozpoczęła się dla polskiej drużyny, która wygrała rundę pistoletową, a następnie odrobili punkty do swoich rywali i był remis, 12:12. Końcówka meczu należała jednak do francuskiej drużyny, która pewnie wygrała z Virtus.pro 16:12.

Virtus.pro vs. G2 Esports 16:12 – Train